Czasami mamy w głowie tyle historii, że jedynym wyjściem jest pozwolić im uciec. Niezależnie od tego, czy są krótkie, czy długie, najważniejsze jest, aby znalazły nowe miejsce – na kartce papieru lub w dokumencie tekstowym. Jeśli wybierzesz tę drugą opcję, zapewne chcesz prostego programu zamiast tradycyjnego edytora, aby uniknąć rozpraszania i konfliktów. Wtedy pojawia się klasyk taki jak WriteMonkey. Pisaliśmy o nim już w 2011 roku, ale teraz, gdy ma nową wersję, warto go przypomnieć.
W październiku 2014 roku prezentowaliśmy projekt Hemingwrite, który miał stworzyć maszynę do pisania XXI wieku. Ze względów prawnych urządzenie nazywa się teraz Freewrite, ale jego główny cel pozostaje ten sam: zapewnić użytkownikowi czyste, proste i wolne od rozpraszania narzędzie do pisania. Prawdziwy problem to... cena. Edycja standardowa kosztuje około 549 dolarów – to cena wręcz zaporowa. Alternatywy? Coś podobnego, ale na poziomie oprogramowania. Jednym z najmocniejszych kandydatów jest edytor WriteMonkey.
Interfejs WriteMonkey
Jego interfejs w niczym nie przypomina innych konwencjonalnych edytorów. Właściwie menu opcji jest ukryte za skrótem (Ctrl+Spacja) i musimy zapamiętać kilka innych, ponieważ program stawia na obsługę klawiaturą.
Pomimo pozornej prostoty WriteMonkey może pochwalić się pełną obsługą Markdown oraz wsparciem dla wtyczek (niektóre z nich są freemium). Jeśli chcesz tylko pisać, możesz zignorować oba elementy, ale prawa kolumna interfejsu jest bardzo interesująca. Możesz tam przeciągać małe fragmenty tekstu, zmieniać ich kolor i rozmiar, przekreślać, edytować równolegle i nie tylko.
Najnowsza wersja
Najnowsza wersja WriteMonkey to 3.0.10, wydana w sierpniu tego roku. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, abyś pobrał build 2.7, jeszcze lżejszy i prostszy (plik zip nie przekracza 9 megabajtów), ale pozbawiony wsparcia. Osobiście bardziej przywykłem do WriteMonkey 2.7, choć mam nadzieję wkrótce przejść na nową wersję. Pobierz kopię WriteMonkey i wypróbuj. Może Cię zaskoczy.
Oficjalna strona i pobieranie: Kliknij tutaj