Pomysł zastąpienia konwencjonalnych baterii superkondensatorami jest bardzo atrakcyjny ze względu na szybkość ładowania. Ceny znacznie spadły, a wszelkie niedobory można w pewnym stopniu zrekompensować większą liczbą superkondensatorów. Ile ich potrzeba, aby zasilić laptopa? Chociaż ostateczna odpowiedź zależy od konkretnego systemu, kanał Rinoa na YouTube pokazuje wydajność banku superkondensatorów w starym IBM ThinkPad.
Wymiana baterii w laptopie to jeden z najdroższych problemów, z jakimi musi się zmierzyć każdy użytkownik. Dlatego często można zobaczyć stosunkowo nowoczesne laptopy na sprzedaż z wyczerpanymi bateriami. Wielu użytkowników odkrywa, że nowa bateria przekracza ich budżet, a sytuacja pogarsza się z biegiem czasu. Znalezienie baterii do starych laptopów jest prawie niemożliwe, jednak niektórzy entuzjaści postanowili eksperymentować z alternatywnymi źródłami energii. Systemy z pakietami Ni-MH i Ni-Cad są znacznie bardziej tolerancyjne na modyfikacje, a dobrym tego przykładem jest wideo opublikowane przez Rinoa kilka tygodni temu:
Zasadniczo zastąpił baterię w swoim IBM ThinkPad z 1997 roku improwizowanym bankiem superkondensatorów. Jeśli dobrze pamiętam, ich parametry to 2,7 wolta i 500 faradów, a na eBayu kosztują około czterech dolarów za sztukę. Zielona płytka chroni superkondensatory i wyrównuje ich ładowanie. Zewnętrzny zasilacz bez większego wysiłku przywraca energię pakietowi, ale niezależnie od konfiguracji IBM ThinkPad potrzebuje tylko kilku minut, aby się rozładować. Komputer wyłącza się, gdy napięcie spadnie do 9,3 V.
To nie jedyny eksperyment z superkondensatorami przeprowadzony przez Rinoa i z pewnością nie jedyny, jaki można znaleźć na YouTube. Przypominam sobie taki, w którym udało się zastąpić tradycyjny akumulator samochodowy, a kanał AfroTechMods ma doskonałe wyjaśnienie różnic między bateriami a superkondensatorami, a także kilka przykładów niszczycielskiej mocy, jaką uwalnia superkondensator, gdy jego energia zostanie uwolniona.