Zapalniczka elektryczna, czyli iskrowy zapalnik do gazu, wykorzystuje tak zwany efekt piezoelektryczny do wytworzenia iskry, która zapala paliwo. Ale jeśli masz już taką pustą zapalniczkę, zalegającą w szufladzie… czemu by nie zamienić jej w mikrofon? Sam Mehdi Sadaghdar, znany na YouTube jako ElectroBOOM, wyjaśnia teorię, testuje kilka nieudanych projektów i w końcu znajduje rozwiązanie. Jakość końcowego mikrofonu pozostawia wiele do życzenia… ale to projekt, który aż prosi się o wykorzystanie w nadchodzący weekend.

Zbuduj mikrofon z zapalniczki elektrycznej
Zapalniczka

Elektryczna zapalniczka to nieoceniony pomocnik w każdej kuchni. Wystarczy jedno „kliknięcie” i pojawia się płomień. Co więcej, w wielu przypadkach pozostaje przydatna nawet po wyczerpaniu paliwa, ponieważ jej iskra jest na tyle silna, aby bezpośrednio zapalić gaz z palnika. Jednak zapalniczki tego typu skrywają bardzo interesujący element. Ich układ zapłonowy jest piezoelektryczny, a więc opiera się na krysztale kwarcu lub innym podobnym materiale. Co właściwie oznacza „piezoelektryczny”?

Efekt piezoelektryczny

Wyjaśnienie Steve'a Moulda jest rewelacyjne, jeśli chodzi o zrozumienie tego procesu na poziomie molekularnym (niezależnie od znajomości angielskiego), ale w uproszczeniu – odkształcenie kryształu pod wpływem uderzenia wytwarza napięcie. Jeśli rozmontujesz piezoelektryczny układ zapłonowy zapalniczki, w środku znajdziesz kryształ, mały młoteczek i sprężynę, która magazynuje energię. Kiedy pociągasz za spust zapalniczki, sprężyna zwalnia młoteczek, który uderza w kryształ, tworząc iskrę. Co to ma wspólnego z mikrofonem?

W rzeczywistości uderzanie w kryształ piezoelektryczny nie jest konieczne. Nasz głos wystarczy, aby kryształ wibrował, i w ten sposób uzyskamy zapis dźwięku. Oczywiście różnice w jakości i precyzji między kryształem z zapalniczki a elementem piezoelektrycznym zdedykowanego mikrofonu są ogromne, ale oba zachowują się w ten sam sposób. Problem polega na tym, że nawet jeśli spróbujemy podłączyć go do podstawowego wejścia mikrofonowego, nie zadziała bez pomocy.

https://old.neoteo.com/tu-disco-duro-se-puede-convertir-en-un-microfono/

Od zapalniczki do mikrofonu

Mehdi Sadaghdar z kanału ElectroBOOM zaczyna od podłączenia dwóch diod, aby chronić urządzenie przed przypadkowym uderzeniem kryształu, ale zapis dźwięku jest zerowy. Sytuacja poprawia się po użyciu oscyloskopu i całkowitym wyjęciu kryształu. Dodatkowo zamocował kawałek kartonu, aby rejestrować dodatkowe wibracje… ale jego kamera pozostała niema.

Instalacja kondensatora nie pomogła, więc w końcu zastosował strategię siłową i zbudował wzmacniacz dla mikrofonu. Podsumowując: odpowiedź brzmi tak – możesz stworzyć mikrofon z zapalniczki elektrycznej. Żeby dobrze brzmiał… to już inna historia.