Ostatnią rzeczą, jakiej bym się dziś rano spodziewał, było to, że natknę się na zwiastun sequela filmu z Adamem Sandlerem… a jednak tu jestem. Niektórzy uważają, że Netflix powinien trzymać się z daleka od niektórych projektów i nie wpadać w klasyczną „sekwelozę”, ale po co mielibyśmy to ukrywać? Widziałem Happy Gilmore jakieś dwadzieścia razy i wiem, że nie jestem sam. Wraca Julie Bowen jako Virginia, wraca Christopher McDonald jako nieznośny Shooter McGavin, a także krążą inne nazwiska, wśród których wyróżniają się Bad Bunny, Margaret Qualley i Ben Stiller. (2025, Netflix)