Apple zaprezentowało iPhone Duo, swój pierwszy składany iPhone, 9 września 2026 roku. W Polsce model ma kosztować od 9999 zł za wersję 256 GB, a przedsprzedaż zaplanowano na 16 października; dostępność ma rozpocząć się 23 października 2026 roku. Najważniejszą cechą urządzenia nie jest jednak samo powiększenie ekranu, lecz próba przebudowania iOS wokół składanej konstrukcji.
Co Apple zaprezentowało
Po złożeniu iPhone Duo korzysta z zewnętrznego ekranu Super Retina XDR o przekątnej 5,4 cala. Po otwarciu użytkownik dostaje wewnętrzny panel o przekątnej 7,6 cala — rozmiar zbliżony do małego tabletu, ale nadal zamknięty w urządzeniu noszonym w kieszeni. Oba ekrany obsługują ProMotion z częstotliwością odświeżania do 120 Hz.
Sercem telefonu jest układ A20 Pro, a konstrukcja wykorzystuje tytan klasy 5, materiały Ceramic Shield, komorę parową i dwa akumulatory pracujące jako jeden system. Apple deklaruje do 31 godzin odtwarzania wideo na ekranie wewnętrznym, do 44 godzin na zewnętrznym oraz do 24 godzin typowego użytkowania przy równym korzystaniu z obu ekranów. To deklaracje producenta, a nie wynik niezależnego testu.
W Polsce punktem wejścia będzie wariant 256 GB za 9999 zł. Przedsprzedaż ma ruszyć 16 października, a regularna dostępność jest zaplanowana na 23 października. To terminy dotyczące polskiego rynku wskazane dla tej premiery — nie należy utożsamiać ich z samą datą prezentacji urządzenia.
iOS 27 zaprojektowano z myślą o składaniu
Apple nie ograniczyło się do rozciągnięcia zwykłego interfejsu na większą powierzchnię. W iOS 27 Dock, elementy nawigacji i część kontrolek przesuwają się na bok ekranu, aby nie konkurować z zawiasem ani centralną przestrzenią roboczą.
Najbardziej praktyczną zmianą jest Split View, czyli widok dwóch aplikacji działających obok siebie. Możesz więc zestawić komunikator z dokumentem, przeglądarkę z notatkami albo film z inną aplikacją. To nie jest jeszcze obietnica pełnoprawnego, wielookienkowego środowiska znanego z komputera — Apple opisuje tutaj układ dwóch aplikacji.
Telefon reaguje także na samo otwieranie i zamykanie. Treść może płynnie przejść z mniejszego ekranu na większy, zamiast nagle zmieniać układ. Częściowo złożona obudowa pozwala korzystać z trybów bez używania rąk, w tym z pozycji przypominającej namiot.
Wczesne nagranie z użyciem telefonu pokazuje pracę zawiasu, przejście między ekranami, boczne położenie interfejsu i działanie widoku dwóch aplikacji. To pierwsze obserwacje z krótkiego kontaktu z urządzeniem, więc dobrze pokazują zachowanie oprogramowania, ale nie odpowiadają na pytanie o trwałość po wielu miesiącach.
Zagięcie nadal istnieje
Czy zagięcie ekranu zniknęło? Nie. Wczesne obserwacje wskazują, że pozostaje fizycznie obecne i można je wyczuć, choć w zwykłym oglądaniu z przodu jest trudniejsze do zauważenia. Wewnętrzny panel ma fakturę nano, której zadaniem jest ograniczenie odbić i wizualnego podkreślania zagięcia.
To ważne rozróżnienie: mniejsza widoczność nie oznacza braku zagięcia. Apple zastosowało też konstrukcję książkową, określaną jako paszportowa — po otwarciu telefon tworzy szeroki ekran, a po zamknięciu zachowuje klasyczny, wąski profil zewnętrzny.
Kompromisy pierwszej generacji
Składany iPhone nie próbuje wygrać każdej kategorii. Wczesne porównania podają masę 254 g oraz grubość 11,3 mm po złożeniu i 5,2 mm po otwarciu. To konkret, który czuć w kieszeni bardziej niż sam fakt, że urządzenie można złożyć.
Zestaw aparatów również ma wyraźne ograniczenie. iPhone Duo korzysta z:
- aparatu głównego Fusion 48 MP,
- aparatu ultraszerokokątnego Fusion 48 MP,
- maksymalnie 2-krotnego zoomu jakości optycznej.
Dedykowanego teleobiektywu nie ma. Jeśli fotografia odległych obiektów jest dla ciebie kluczowa, Duo nie zastępuje pod tym względem najbardziej rozbudowanych modeli z klasy Pro. Jednocześnie Apple deklaruje nagrywanie w 4K Dolby Vision z prędkością do 120 kl./s aparatem głównym; jakość zdjęć i zoomu w codziennym użyciu wymagają osobnej oceny.
Telefon ma klasę odporności IP68 w warunkach kontrolowanych laboratoryjnie, z testem określonym przez Apple do 6 metrów przez 30 minut. Taki parametr nie mówi, jak urządzenie zachowa się po wielokrotnym składaniu ani po długim użytkowaniu. Apple nie podało klasy cyklu składania, a trwałość zawiasu, powłoki i wewnętrznego ekranu pozostaje kwestią do sprawdzenia w dłuższym okresie.
Apple zapowiada także obsługę Apple Pencil z USB-C później w 2026 roku. Nie jest to funkcja opisana jako dostępna od dnia premiery, więc osoby kupujące telefon głównie do odręcznych notatek nie powinny traktować jej jako natychmiastowej korzyści.
iPhone Duo kontra Samsung Galaxy Z Fold 8
Galaxy Z Fold 8 jest naturalnym punktem odniesienia dla książkowego składanego telefonu. Poniższe zestawienie porównuje konkretne cechy obu modeli, bez udawania, że jedna konstrukcja wygrywa każdą kategorię.
| Cecha | iPhone Duo | Samsung Galaxy Z Fold 8 | Znaczenie dla kupującego |
| Ekran zewnętrzny | 5,4 cala | 5,5 cala | Galaxy Z Fold 8 ma nieco większy ekran po zamknięciu. |
| Ekran wewnętrzny | 7,6 cala | 7,6 cala | Oba telefony po otwarciu oferują powierzchnię zbliżoną do małego tabletu. |
| Masa | 254 g | 201 g | Galaxy Z Fold 8 jest lżejszy o 53 g w przywołanych pomiarach. |
| Grubość po złożeniu | 11,3 mm | 9,7 mm | Galaxy Z Fold 8 zajmuje mniej miejsca w kieszeni. |
| Grubość po otwarciu | 5,2 mm | 4,5 mm | Samsung pozostaje cieńszy także po rozłożeniu. |
| Odporność | IP68 | IP48 | iPhone Duo ma wyższy deklarowany poziom ochrony przed wodą i pyłem. |
| Rysik | Apple Pencil z USB-C zapowiedziany później w 2026 roku | W przywołanym zestawieniu brak obsługi S Pen | iPhone Duo ma zapowiedzianą ścieżkę obsługi rysika, ale nie od razu przy premierze. |
| Aparaty tylne | Dwa aparaty 48 MP, bez teleobiektywu | Dwa aparaty 50 MP, bez teleobiektywu w tym zestawieniu | Żaden z tych modeli nie oferuje dedykowanego teleobiektywu. |
| Wielozadaniowość | Split View dla dwóch aplikacji i zapisane pary aplikacji | Multi Window z szerszymi możliwościami układania okien | Samsung daje więcej swobody osobom, które często pracują na kilku oknach. |
W przywołanym porównaniu cenowym dla Wielkiej Brytanii iPhone Duo kosztuje 1999 funtów, a Galaxy Z Fold 8 — 1699 funtów. To ceny konkretnego rynku i konfiguracji, więc nie należy przenosić tej różnicy na Polskę. Dla polskiego nabywcy punktem odniesienia pozostaje cena Duo wynosząca 9999 zł za 256 GB.
Dla kogo jest iPhone Duo?
Duo ma sens przede wszystkim dla osoby, która chce połączyć ekosystem Apple z większym ekranem, ale nie chce nosić osobnego telefonu i małego tabletu. Split View, płynne przenoszenie treści między ekranami i możliwość ustawienia urządzenia pod kątem mogą realnie zmienić sposób korzystania z aplikacji.
To mniej oczywisty wybór dla fotografa oczekującego teleobiektywu, użytkownika wrażliwego na masę telefonu albo osoby, która chce kupić sprawdzoną konstrukcję o znanej trwałości. Wysoka cena i cechy pierwszej generacji sprawiają, że tutaj nie wystarczy zachwyt nad samym mechanizmem składania.
Werdykt po premierze
iPhone Duo jest ważny nie dlatego, że Apple wreszcie dołącza do rynku składanych smartfonów. Jego najciekawszą próbą jest dostosowanie iOS 27 do zmiennej powierzchni ekranu: bocznych kontrolek, Split View, trybów częściowego złożenia i przejścia między panelem zewnętrznym a wewnętrznym.
W Polsce ta próba zaczyna się od 9999 zł. Za tę kwotę kupujący dostaje duży ekran i świeże podejście do interfejsu, ale także cięższą obudowę, brak dedykowanego teleobiektywu oraz konstrukcję, której długoterminowa trwałość dopiero pokaże, czy składany iPhone jest wygodnym narzędziem, czy bardzo drogim eksperymentem.