Nie wszyscy są weteranami w uniwersum Pokémon. Niewielu opanowało w pełni mechanikę hodowli Pokémonów, obliczanie IV, EV oraz uczenie ataków przez dziedziczenie genetyczne. Mając to na uwadze, całkiem możliwe, że nowe pokolenie trenerów w Pokémon GO uczy się na własnych błędach, że nie należy rzucać się na Charmandera z Bulbasaurem bez wcześniejszego przygotowania. Wtedy z pomocą przychodzi Battle Helper – niewielka aplikacja na iOS, która pomaga wybrać najlepszego Pokémona do każdej walki, wskazując słabości i odporności.
W ostatnich dniach zauważyłem frustrację wśród graczy Pokémon GO, którzy chcą zdobyć Gyaradosa. Uzbieranie 400 cukierków Magikarp to ćwiczenie z cierpliwości, ale ostatecznie wysiłek się opłaca ze względu na czystą moc, jaką Gyarados niesie w tej grze. Jednak w oryginalnych grach historia wygląda zupełnie inaczej. Pikachu, któremu uda się trafić Gyaradosa atakiem Thunderbolt, zada czterokrotnie większe obrażenia ze względu na podwójny typ „Woda-Latanie”, co przekłada się na podwójną podatność na ataki elektryczne. Pokémon GO uprościło wiele rzeczy, między innymi do dwóch ataków na Pokémona (okropieństwo), zniosło odporności, formalnie usunęło typ Ciemny (ponieważ dostępne Pokémony pochodzą z pierwszej generacji) oraz zmniejszyło obrażenia w przypadkach superefektywności i odporności.
Zgodnie z analizą Pokémon GO na Reddicie, stary mnożnik „2x – 0.5x” to teraz „1.25x – 0.8x”, podczas gdy STAB (czyli „Same Type Attack Bonus”) również wynosi 1.25x. Ta wiedza o słabościach i odpornościach była publikowana przez lata w dziesiątkach wiki opisujących mechanikę gier Pokémon, ale początkujący, którzy chcą poznać tylko podstawowe zalety, mogą skorzystać z aplikacji na iOS o nazwie Battle Helper. Zasadniczo aplikacja dzieli się na dwie kolumny: Attack i Defend. Reszta sprowadza się do wybrania Pokémona w każdej kolumnie i obserwowania porównania.
Co potrafi Battle Helper?
Battle Helper skupia się wyłącznie na typie Pokémona i nie bierze pod uwagę takich rzeczy jak siła ataku czy moveset. Krótko mówiąc, aplikacja oszczędza zwykłemu graczowi kilku wizyt na wiki, a poza zmianami, jakie Niantic wprowadziło do oryginalnej mechaniki Pokémon, jest to przydatne narzędzie, które warto mieć pod ręką – przynajmniej dopóki gracz nie przyswoi sobie szczegółów każdej potencjalnej walki.