CloudBook: pierwsze szczegóły „anty-Chromebooka” Microsoftu
CloudBook

Od czasu, gdy zaczęły krążyć pierwsze informacje o Windows 10 Cloud, idea nowego pojedynku między Microsoftem a Google o przestrzeń tanich urządzeń zyskała na sile. Wszystko wskazuje na to, że Redmond zamierza uderzyć w pozycję Chromebooków, ale system operacyjny to zaledwie połowa równania. Druga połowa przychodzi przez serię przecieków na temat specyfikacji, które sugerują czterordzeniowy procesor, 4 GB RAM i ponad 10 godzin pracy na baterii – parametry podobne do tych, które znajdziemy w urządzeniach certyfikowanych przez Mountain View.

Microsoft celuje w edukację. Jeśli sięgniemy pamięcią, gigant z Redmond nie musiał się zbytnio starać, aby usunąć Linuksa z drogi i uczynić Windows XP głównym systemem operacyjnym milionów netbooków rozprowadzanych w szkołach i na uniwersytetach na całym świecie. Jednak gdy ten format został wycofany, Chromebooki przejęły rolę bezpośredniego następcy, oferując ogólną stabilność Chrome OS przy bardzo niskim koszcie. Najwyraźniej Microsoft uważa, że może powtórzyć ten sam trik, ale tym razem walczy z potworem o bardzo podobnych proporcjach. Zakład opiera się na wspomnianym już Windows 10 Cloud, który pozwoli tylko na aplikacje pochodzące ze Sklepu Windows, oraz na specjalnej platformie sprzętowej, którą media branżowe ochrzciły mianem CloudBook.

CloudBook: pierwsze szczegóły „anty-Chromebooka” Microsoftu

To są „cele wydajnościowe” według Windows Central. Jak zwykle, z przymrużeniem oka.

Na razie nie ma żadnych zdjęć ani prototypów tego komputera, ale ludzie z Windows Central ujawnili listę specyfikacji, która prawdopodobnie miała pozostać pod embargiem do 2 maja, kiedy to Microsoft zorganizuje wydarzenie #MicrosoftEDU. Lista mówi o czterordzeniowym procesorze, czy to Celeron, czy lepszym, 4 gigabajtach pamięci RAM, minimum 32 GB pamięci SSD (64 GB dla x64), opcjonalnym wsparciu dotykowym i rysika, ponad dziesięciu godzinach pracy na baterii, czasie uruchamiania nieprzekraczającym dwudziestu sekund oraz powrocie z trybu uśpienia w mniej niż dwie sekundy. Te wartości są bardzo podobne do tych, które można znaleźć w dzisiejszych Chromebookach.

Wielkie pytanie brzmi: ile będą kosztować te komputery? Przeciętny Chromebook kosztuje 160 dolarów (jeszcze mniej, jeśli jest odnowiony), a Microsoft nie może pozwolić, aby OEM-y sprzedawały byle co. Jeśli cięcia będą zbyt głębokie, doświadczenie z Windows 10 Cloud nie będzie dobre. Mimo to z niecierpliwością czekamy na nadchodzące wydarzenie. Nie będzie ono duże w porównaniu z innymi konferencjami (takimi jak BUILD, która rozpocznie się 10 maja), ale może zrobić trochę hałasu.

Windows Central