Jeśli szukasz przeglądarki obrazów, która zastąpi tę dostarczaną z Windowsem, możesz zacząć od jednej z naszych list. Wszystkie są bardzo dobre i regularnie aktualizowane, ale jeśli wolisz coś wyjątkowo kompaktowego, bez zależności i łatwego do przeniesienia na inny komputer, powinieneś pobrać kopię CPix.
Obecnie używam FastStone Image Viewer, który z pewnego punktu widzenia przypomina mi stare wersje ACDSee. Działa bardzo dobrze, nie jest ciężki i zajmuje niewiele megabajtów na dysku twardym, ale rozumiem, że może nie być dla każdego. Na przykład, jakie mamy opcje, jeśli chcemy przeglądarkę, która uruchamia się z pendrive'a? To nietypowe wymaganie, ale nic nadzwyczajnego, a tradycyjne przeglądarki tego nie spełniają. Wtedy do akcji wkracza CPix.
Lekka i skuteczna przeglądarka obrazów
Jeden folder, jeden plik wykonywalny, mniej niż dwa megabajty. CPix wygląda jak program z innej epoki, ale zdecydowanie doceniamy jego wydajność. Posiada funkcje konwersji wielu formatów do JPG, obsługę formatów DualPhoto, EJPG, MPO i EPL, które chronią obrazy szyfrowaniem, parametry prędkości dla plików GIF i innych animowanych formatów, podstawowe regulacje koloru, jasności i kontrastu, kontrolę animacji klatka po klatce i wiele więcej.
Interfejs jest bardzo prosty, a wszystkie polecenia znajdują się w menu kontekstowym, wywoływanym prawym przyciskiem myszy. Osoby korzystające z klawiatury mogą używać zoomu za pomocą + i -, strzałek lub kombinacji „Spacja - Backspace” do przełączania obrazów, albo Ctrl+F, jeśli chodzi o dopasowanie do okna.
CPix został zaktualizowany niecały miesiąc temu. Jedynym obsługiwanym językiem jest angielski, a o ile mogłem sprawdzić, nie jest to projekt open source. Jednocześnie VirusTotal daje doskonały wynik dla jego pliku wykonywalnego i nie ma żadnych podejrzanych zachowań. Polecamy!