Wielu fanów Cyberpunk 2077 często pomija fakt, że gra ta nie wymyśliła niczego w tym gatunku. Od razu przychodzą na myśl takie serie jak System Shock, Syndicate, Perfect Dark i oczywiście cała seria Deus Ex. Mając łącznie pięć gier (sześć, jeśli liczyć wersję mobilną), Deus Ex słynie z dużej elastyczności, a jeśli kiedykolwiek myślałeś o poznaniu tej zawartości, dziś masz fantastyczną okazję: Darmową grą weekendu jest Deus Ex: Mankind Divided, ostatnia część serii i jeden z jej prequeli.
Rok 2000 obdarował nas grami, które były (i nadal są) naprawdę fantastyczne. Diablo II, The Sims, Baldur's Gate II, Majora's Mask, Perfect Dark, kontynuacje, nowe serie… znakomite tytuły zarówno na PC, jak i na konsole. Jednak tytułem, który szybko zdołał się wyróżnić, był Deus Ex. Jego historia stawia nas w roli JC Dentona, agenta udoskonalonego nanotechnologią, należącego do Antyterrorystycznej Koalicji Narodów Zjednoczonych, który zostaje wplątany w globalny spisek. Z biegiem lat popularność Deus Ex zaowocowała setkami łatek i modów tworzonych przez społeczność, a także oczywiście kontynuacjami.
Co ciekawe, Deus Ex ma tylko jedną kontynuację, Invisible War, która ogólnie rzecz biorąc nie była złą grą. Mimo to musiało minąć osiem lat, zanim Deus Ex doczekał się nowej odsłony w formie prequela, Human Revolution. Niemal wszyscy uważają, że ten Deus Ex przewyższa nawet oryginał i, jak można było się spodziewać, w 2016 roku pojawił się Deus Ex: Mankind Divided… to właśnie on jest powodem, dla którego dzisiaj się spotykamy. Najnowsza odsłona uniwersum Deus Ex jest darmową grą weekendu dzięki Epic Games Store.
Deus Ex Mankind Divided: Illuminati potwierdzeni
Ponieważ to prequel, wyobrażam sobie, że Mankind Divided może nieco mylić nowych graczy, ale brak wiedzy nie jest na tyle duży, by zaszkodzić zrozumieniu historii: gra umieszcza nas w roku 2029, dwa lata po wydarzeniach z Human Revolution. Jak sugeruje tytuł, napięcia między ludźmi a „augmentowanymi” osiągnęły punkt kulminacyjny po Incydencie Aug, który tymczasowo zamienił augmentowanych w psychopatycznych morderców. Nasz bohater, Adam Jensen, zdołał powstrzymać incydent, ale ponad 50 milionów ludzi zginęło na całym świecie.
Mankind Divided ponownie oddaje Jensena pod naszą kontrolę, ale natura Deus Ex wychodzi na jaw natychmiast. Już w pierwszej misji możemy wybrać konfrontacyjną strategię, stosując śmiertelną siłę, albo bardziej subtelne podejście polegające na neutralizacji. Do tego dochodzą ataki z bliska i z daleka, więc nie ma jednej „właściwej drogi” gry w Deus Ex – chodzi o szerokie wykorzystanie dostępnych zasobów. Osobiście uważam, że bardziej satysfakcjonujący jest skradankowy styl, opanowując każdy poziom bez wywoływania incydentów… ale nie pozwól, żeby to cię powstrzymało.
Mając osiem lat na karku, każdy mógłby zasugerować, że Deus Ex: Mankind Divided to „stara” gra, ale pod względem graficznym trzyma się znakomicie. Na koniec warto dodać, że pobranie przekracza 35 gigabajtów, a sama instalacja wymaga ponad 50. Mam nadzieję, że Epic Games Store w przyszłości doda pozostałe części serii, bo zdecydowanie warto.