Kibice NeoTeo wiedzą, że mam pewną „słabość” do klawiatur mechanicznych i staram się je polecać mimo ich wysokiej ceny (w porównaniu z konwencjonalnymi modelami, rzecz jasna). Firma Metadot, znacznie lepiej znana ze swojej serii klawiatur Das Keyboard, rozpoczęła kampanię na Kickstarterze aby wypromować swój najnowszy Das Keyboard 5Q, który oprócz przełączników mechanicznych i konfigurowalnego podświetlenia RGB łączy się także z chmurą jako swego rodzaju „pulpit”, który raportuje i zarządza powiadomieniami. Pytanie brzmi: czy czegoś takiego potrzebujemy?
Zasadniczo moje desperackie poszukiwania klawiatur mechanicznych zakończyły się, gdy zdobyłem IBM Model M i zacząłem pisać, wydając dźwięk podobny do bombardowania. Na szczęście pozostali domownicy są bardzo wyrozumiali, ale skargi na „hałas” Modelu M powtarzają się w całej sieci. Klawiatury mechaniczne „retro” to czysta kwestia gustu, a każdy, kto pragnie nowoczesnej i/lub cichej wersji, powinien bez problemu ją znaleźć.
Jedną z najbardziej cenionych serii jest Das Keyboard, z kilkoma modelami oferującymi dodatki w postaci huba USB, potencjometru do regulacji głośności systemu oraz pełną kompatybilność z systemami Apple, czego nie oferują wszyscy producenci. Skoro Das są tak znane, dlaczego ich producenci rozpoczęli kampanię na Kickstarterze?
Łączność z chmurą i otwarte API
Powodem jest nowa klawiatura Das Keyboard 5Q. Najmocniejszą stroną tej klawiatury (jeśli można to tak nazwać) jest jej łączność z chmurą. Dzięki dedykowanemu oprogramowaniu użytkownik może przypisać różne klawisze i typy podświetlenia do określonych akcji lub statusów. Na przykład, jeśli ktoś przelicytuje Cię na aukcji eBay, klawiatura da Ci o tym znać, zmieniając kolor i jasność klawisza. Chodzi o to, aby klawiatura przestała być prostym urządzeniem wejściowym, a jednocześnie działała jako urządzenie wyjściowe – pseudo-monitor jeśli wolisz. API do programowania klawiatury będzie w pełni otwarte, a każdy, kto ma wystarczające umiejętności w JavaScript, będzie mógł tworzyć własne hacki, widgety i wzory świetlne w podświetleniu RGB.
Kontrowersyjny odbiór
Jeśli mielibyśmy zdefiniować przyjęcie Das Keyboard 5Q, myślę, że najlepszym słowem jest „dziwne”. Z jednej strony kampania na Kickstarterze przekroczyła pierwotny cel o 400 procent, a oferowanie mechanicznej klawiatury za 139 dolarów, podczas gdy jej ostateczna cena rynkowa wyniesie 229 dolarów, nie jest czymś, co można lekceważyć. Z drugiej strony społeczność entuzjastów nie okazała klawiaturze litości.
Podświetlenie RGB nie jest zbyt atrakcyjne, użycie przełączników „Omron Gamma Zulu” zostało uznane za oszustwo, ponieważ to te same przełączniki „Romer-G” używane przez Logitech (a do tego są one gorsze i niekompatybilne z niestandardowym klawiaturem). A to, co osobiście mnie irytuje: klawiatura podłączona do chmury to zły pomysł.
Niemniej jednak Das Keyboard 5Q trafi na półki sklepowe w styczniu 2017 roku.