Z ponad 100 milionami aktywnych użytkowników, ChatGPT zapoczątkował prawdziwą rewolucję w dziedzinie sztucznej inteligencji. Wcześniej wyjaśniliśmy, jak podłączyć ten chatbot do sieci oraz jak prowadzić mniej lub bardziej płynną rozmowę... ale jest też wiele konfliktów. Jednym z nich jest wykorzystanie ChatGPT do pisania esejów, rozwiązywania problemów i przygotowywania się do egzaminów w szkole. Tradycyjna edukacja czuje się zagrożona, jednak jej „wysokotechnologiczne rozwiązanie” to nic innego jak używanie sztucznej inteligencji do wykrywania wygenerowanych treści. Dziś przyjrzymy się dwóm darmowym opcjom.
ChatGPT: „Rincón del Vago 2.0”?
Historia „Rincón del Vago” jest naprawdę niesamowita. Oryginalny projekt został stworzony przez dwóch studentów zmęczonych walką z przestarzałymi programami i wkrótce portal zdobył światową sławę, a także uwikłał się w kilka głośnych skandali. Dziś użytkownicy czują, że pojawił się „Rincón del Vago 2.0”... i nazywa się ChatGPT. Chociaż nikt nie zaprzecza, że chatbot popełnia ogromną liczbę błędów (i to bardzo rażących), ostatnie eksperymenty wskazują, że jest wystarczająco dobry, aby zdać egzaminy z różnych przedmiotów... a nauczyciele nie są z tego zadowoleni.
Rozwiązania? Najpopularniejsza opinia to użycie sztucznej inteligencji do rozpoznawania innej. Oczywiście nie jest to wolne od wyzwań, a zbyt rygorystyczny algorytm mógłby wywołać falę fałszywych pozytywów. Mamy jednak już dwa detektory. Pierwszy to AI Text Classifier, opracowany przez OpenAI, tego samego twórcę ChatGPT. Drugi to GPTZero, zaprojektowany przez Edwarda Tiana z Uniwersytetu Princeton. Oba są darmowe i wymagają jedynie zalogowania się na konto (lub alternatywnych danych uwierzytelniających, takich jak Google).
Detektory treści AI: Jak dobrze działają?
Mój „benchmark” opiera się na pięciu tematach: superdeterminizm, pierwiastek uran, sałatka Cezar, francuska usługa Minitel oraz radio Volksempfänger z nazistowskich Niemiec. Po poproszeniu ChatGPT o opis każdego z nich, skopiowałem i wkleiłem tekst każdego (możesz go zobaczyć tutaj) do AI Text Classifier i GPTZero.
AI Text Classifier
Od razu napotykamy jeden z największych problemów, z którymi będą musiały się zmierzyć (i rozwiązać) te detektory: ich wnioski są ograniczone. AI Text Classifier powiedział, że jego analiza tekstu o superdeterminizmie jest „unclear”, czyli nie był w stanie jednoznacznie określić, czy został napisany przez sztuczną inteligencję. Dla tekstu o uranie użył wyrażenia „likely”, ale przy sałatce Cezar odkryliśmy kolejne ograniczenie: tekst musi mieć co najmniej 1000 znaków. Wreszcie teksty o Minitelu i Volksempfängerze zostały ocenione jako „possibly”. Pięć opisów od AI Text Classifier to: „very unlikely”, „unlikely”, „unclear”, „possibly” i „likely”.
GPTZero
GPTZero jest nieco bardziej przejrzysty w swojej analizie. Na dole interfejsu wyjaśnia, że używa dwóch wskaźników: jednego dotyczącego perplexity (perpleksji) i drugiego „burstiness” (wybuchowości). Perpleksja dokumentu to miara losowości tekstu, podczas gdy „burstiness” mierzy zmienność perpleksji. Dzięki połączeniu tych wskaźników GPTZero przyznał czterem tekstom ocenę „likely”, a dla tekstu o uranie użył wyrażenia „may include parts”. Jeśli chodzi o ograniczenia, GPTZero ma bardziej elastyczne podejście i wymaga od użytkownika minimum 250 znaków w tekście.
Podsumowanie
Zacznijmy od oczywistości: dżin wyszedł z butelki. Miliony uczniów na całym świecie będą próbować używać ChatGPT i innych modeli, aby zmniejszyć swoje obowiązki. Niektórzy nauczyciele już odpowiedzieli „powrotem” do egzaminów ustnych i prac pisanych odręcznie, ale jest to strategia nie do utrzymania na dłuższą metę. Co więcej, informacje można dostosować, a nic nie stoi na przeszkodzie, aby uczeń z dobrą znajomością angielskiego uzyskał streszczenie z ChatGPT, a następnie przedstawił własne tłumaczenie, które będzie praktycznie niewykrywalne.
W tej chwili zarówno AI Text Classifier, jak i GPTZero wskazują właściwy kierunek, ale nie są w stanie dać nauczycielom żadnych gwarancji, wręcz przeciwnie. Detektory zyskają na możliwościach i precyzji, ale to samo stanie się z chatbotami. Jeśli pozwolicie na hiperbolę, „kot i mysz” przygotowują się do rzucania się algorytmami. Ciąg dalszy nastąpi...
AI Text Classifier: Kliknij tutaj
GPTZero: Kliknij tutaj