13 września 2026 pdfu pokazał Claude działającego jako rozszerzenie Siri na macOS Golden Gate. Demonstracja korzysta z prywatnego Model Delegation API w App Intents i pokazuje coś ważniejszego niż prostą podmianę asystenta: Claude może przejąć pracę generatywną, a Siri nadal wykonuje działania systemowe. To techniczna demonstracja, nie publiczna funkcja Apple dostępna w ustawieniach iPhone’a.

Claude generuje, Siri wykonuje działania systemowe

Post pdfu z demonstracją Claude jako rozszerzenia Siri

W pokazanym podziale Claude odpowiada za zadania wymagające wygenerowania treści. Przykładem jest utworzenie pliku CSV. Gdy polecenie dotyczy natywnej funkcji systemu, zadanie wraca do Siri — demonstracja obejmuje między innymi ustawienie przypomnienia.

Model Delegation API nie jest publicznym przełącznikiem

Mechanizm wykorzystuje prywatne Model Delegation API znajdujące się w frameworku App Intents. Do działania potrzebne jest także prywatne uprawnienie Apple, zwykle zarezerwowane do wewnętrznych zastosowań. To nie jest publiczne API, które każdy deweloper może po prostu włączyć w aplikacji.

Deweloper opisał również porównywalne prywatne mechanizmy w iOS 27. Działanie Claude’a pokazał jednak na macOS Golden Gate.

Apple zapowiedziało Siri AI 8 czerwca 2026 roku i rozpoczęło wtedy testy deweloperskie. Oficjalny opis Siri AI obejmuje modele Apple Foundation Models oraz Private Cloud Compute; Claude nie został w nim przedstawiony jako oficjalnie obsługiwany dostawca Siri.

Prywatność i brak gwarancji dalszego wsparcia

Najważniejsza konsekwencja dotyczy trasy danych. Żądania przekazane do Claude’a mogą opuszczać środowisko Apple Private Cloud Compute i trafiać na serwery Anthropic. To odmienny model prywatności niż ten opisany przez Apple dla własnej infrastruktury chmurowej, dlatego wybór zewnętrznego modelu ma znaczenie także wtedy, gdy cała rozmowa zaczyna się od Siri.

Prywatne API i wymagane uprawnienia mogą zmienić się w kolejnych wersjach systemu, więc dalsze działanie tej integracji nie jest zagwarantowane.