Komputery na rynku już prawie nie mają klasycznego napędu optycznego. Choć pozwala to producentom na zmniejszenie grubości obudów, użytkownik traci nieco elastyczności podczas instalowania nowych systemów operacyjnych. Oczywiście rozwiązaniem jest umieszczenie kopii tych systemów na pendrive lub karcie SD, a do tego mamy Etcher, który redukuje cały proces do kilku kliknięć.
Ponowna instalacja systemu operacyjnego to zadanie, które każdy użytkownik prędzej czy później musi wykonać. Nawet jeśli otrzyma pomoc, to i tak będzie musiał przyswoić kilka podstawowych pojęć, począwszy od tego, że pendrive i karty pamięci stały się głównymi źródłami instalacji. Oczywiście każdy może kupić zewnętrzny napęd optyczny i przeprowadzić instalację z niego (zakładając, że zostanie on poprawnie wykryty), ale dostępność pendrive i kart jest znacznie większa, nie wspominając o korzyściach ekonomicznych (pendrive o pojemności 32 gigabajty kosztuje sześć euro). Pierwszą barierą jest to, że „wgranie” obrazu ISO na pendrive nie jest intuicyjne i zwykle wymaga użycia zewnętrznych narzędzi. Jednym z nich jest Etcher.
Etcher: prosta alternatywa dla Rufusa
Celem Etchera jest ograniczenie zapisu obrazów ISO na pendrive i kartach do podstawowych kroków, a konkretnie trzech. Po pobraniu i zainstalowaniu odpowiedniej wersji (na oficjalnej stronie dostępne są wersje dla Windows, Linux i OS X), Etcher najpierw poprosi o wskazanie lokalizacji obrazu ISO, następnie o podłączenie pendrive lub karty, a na koniec trochę cierpliwości. Czas trwania procesu będzie zależeć od naturalnej szybkości pendrive i rozmiaru obrazu ISO, ale nie powinien zająć więcej niż kilka minut.
Etcher to aplikacja open source i choć nie jest to najbardziej zoptymalizowane narzędzie, jakie do tej pory znaleźliśmy (jego instalatory dla Windows zajmują średnio 124 megabajty), działa bardzo dobrze i oferuje prosty interfejs odpowiedni dla użytkowników na każdym poziomie zaawansowania. Jeśli z jakiegoś powodu Etcher nie wykryje pendrive lub karty pamięci (może się to zdarzyć, nie wszystkie pendrive’y lubią ten pomysł), być może konieczne będzie skorzystanie z bardziej zaawansowanych narzędzi, takich jak Rufus lub YUMI.