Od kilku lat w Stanach Zjednoczonych zyskuje popularność nowy sport. Jeśli lubisz adrenalinę, prędkość i spektakularne kraksy, pokochasz ekstremalne wyścigi na zabawkowych jeepach w Extreme Barbie Jeep Racing.

Extreme Barbie Jeep Racing: Ekstremalne wyścigi na zabawkowych jeepach
Extreme Barbie Jeep Racing

Na czym polega Extreme Barbie Jeep Racing?

Jeśli nie widziałeś jeszcze wyścigu Extreme Barbie Jeep Racing, pewnie nie spędzasz zbyt wiele czasu w internecie. Zasada jest prosta: grupa dorosłych ochotników – niektórzy z nich mogą mieć już za sobą nieco „wzmocnienia” płynem – wspina się na ogromne wzgórze i próbuje zjechać z niego w wyścigu, każdy na swoim zabawkowym pojeździe. Uczestnicy nie tylko muszą utrzymać się na wózkach podczas zjazdu, ale mogą też spaść i kontynuować bieg pieszo, niosąc swój pojazd.

Jak wygląda taki wyścig?

Jak widać na filmie, wyścigi Extreme Barbie Jeep Racing zaczynają się na szczycie wzgórza. Dwóch zawodników ściga się łeb w łeb, mając na głowie jedynie motocyklowy kask. Z wózków usunięto wszystkie mechanizmy i silniki, więc kierowcy mogą tylko kontrolować tor jazdy. Nie ma hamulców – jedynym sposobem na zatrzymanie są ręce, nogi i drugi zawodnik. Zwycięzcą zostaje pierwsza osoba, która zjedzie ze wzgórza, jakimikolwiek środkami.

Oglądanie wyścigu Extreme Barbie Jeep Racing wywołuje śmiech i ból w równych proporcjach. Zjazd ze stromego wzgórza na zabawkowym jeepie i dotarcie do mety bez urazów to nie lada wyczyn, a zwycięzca nigdy nie jest z góry przesądzony. Podczas zjazdu można spaść lub zderzyć się z kimś, zdobywając niemało siniaków i zadrapań, a także narażając się na poważniejsze kontuzje. To sport ekstremalny, dlatego zawodnicy muszą nosić kaski i ochraniacze, aby się niepotrzebnie nie pozabijać.

Sport narodził się kilka lat temu, kiedy to Busted Knuckle Films zaczęło publikować spontaniczne wyścigi na swoim kanale YouTube, zdobywając wielu fanów w różnych częściach Stanów Zjednoczonych i organizując coroczne turnieje w całym kraju.