Doniesienia opublikowane 30 września szacowały, że w pilotażu płatności Google dla wydawców uczestniczy około 100 podmiotów. Opisywały też dwa przykłady zarobków: ponad 1 mln dolarów w ciągu roku dla wydawcy, który dołączył blisko początku programu, oraz około 50–60 tys. dolarów dla wydawcy, który dołączył kilka miesięcy przed publikacją tych doniesień.

Około 100 wydawców i dwa przykłady wypłat

Wcześniejszy uczestnik miał zarobić ponad 1 mln dolarów przez rok. W drugim przypadku podano około 50–60 tys. dolarów dla wydawcy, który przystąpił do pilotażu kilka miesięcy przed publikacją doniesień. To odrębne przykłady z różnymi okresami uczestnictwa, a nie porównanie rocznych stawek.

Jak Google ma oceniać wkład treści

Według doniesień płatność ma zależeć od tego, czy Google uzna treść wydawcy za istotny wkład w odpowiedź generowaną przez AI. Samo użycie treści nie ma więc przesądzać o wypłacie; liczyć ma się jej udział w odpowiedzi.

Wśród produktów wymienianych w związku z pilotażem są Gemini, AI Overviews oraz AI Mode in Search. Według doniesień uczestnicy mogą śledzić zarobki w Google Search Console: widżet ma pokazywać miesięczną kwotę i część historii. Wydawcy mają też móc zrezygnować z udziału w dowolnym momencie.

Szersza współpraca Google przy odpowiedziach AI

18 czerwca 2026 r. Google opisało szerszy pilotaż współpracy ze stronami internetowymi, których treści pomagają zwiększać aktualność i rzetelność odpowiedzi generatywnej AI przez oparcie ich na treściach stron.