W tych czasach ciągłych plotek i nieoczekiwanych przecieków bardzo trudno jest firmie utrzymać w tajemnicy konkretny produkt, a Intel nie jest wyjątkiem. Gigant z Santa Clara robi wszystko, aby otoczyć tajemnicą swój kolejny procesor Core i7-6950X, pierwszy z dziesięcioma rdzeniami przeznaczony dla ogólnej konsumpcji. Pierwsze potknięcie miało miejsce na stronie samego Intela, ale teraz to ASRock wyprzedził szczegóły w krótkim komunikacie prasowym…
To jest kontrola plotek, oto fakty: Procesory z rodziny Skylake i obecność systemu Windows 10 nie zrobiły wiele, aby pobudzić sprzedaż nowych komputerów. Zasadniczo analitycy mówią o „braku zainteresowania”, co jest logiczne, jeśli weźmiemy pod uwagę, że Skylake nie był najbardziej wybitnym osiągnięciem Intela, a Windows 10 działa akceptowalnie na kilkuletnich komputerach. Świat biznesu wyciska ostatnią kroplę ze swojego sprzętu, co oznacza jeszcze dłuższe opóźnienia w cyklach aktualizacji, i jak to bywa od wielu lat, jedyną rzeczą, która porusza amperomierz, jest konsumpcja entuzjastów. Ludzie z Intela mają dla nich coś przygotowanego, co w teorii zostanie oficjalnie ujawnione podczas kolejnej edycji Computex Taipei… ale z jakiegoś powodu ten procesor wciąż wymyka się z każdej butelki, w której jest zamknięty. Mówimy o Core i7-6950X.
Jeśli jest jedna cecha, która wyróżnia się ponad wszystkim innym w tym procesorze, to jest to liczba rdzeni. W istocie mamy do czynienia z pierwszym CPU przeznaczonym dla ogółu społeczeństwa z dziesięcioma rdzeniami, co przekłada się na dwadzieścia wątków dzięki obecności Hyper-Threading. Ponadto oznaczenie „Extreme Edition” przypomina nam, że ma on odblokowane mnożniki, co docenią wszyscy miłośnicy overclockingu. Większość szczegółów technicznych na temat Core i7-6950X wyciekła za pośrednictwem strony Intela, ale ten dokument został szybko usunięty. Jednak producenci płyt głównych opartych na gnieździe LGA 2011-v3 z chipsetem X99 (ASRock jest jednym z nich) również zaczęli udostępniać informacje w postaci ogłoszeń o aktualizacjach BIOS-u, które zawierają odpowiednie wsparcie.
Kolejnym interesującym aspektem jest to, że Core i7-6950X nie jest sam w swojej przygodzie. Intel również nie potwierdził istnienia mniejszych modeli, ale wiadomo, że Core i7-6800K, Core i7-6850K i Core i7-6900K trafią na półki w konfiguracjach 6/12, 6/12 i 8/16 rdzeni/wątków odpowiednio. Częstotliwości wszystkich czterech modeli będą się wahać między 3 a 3,6 GHz, z trybami Turbo, które w najlepszym przypadku osiągają prawie 3,8 GHz. Wielką niewiadomą jest cena. Nikt w prasie specjalistycznej nie ma wątpliwości, że Intel zażąda liczby czterocyfrowej za swój Core i7-6950X, a kilka witryn wskazuje na 1500 dolarów. Czy warto zapłacić tyle za dziesięć rdzeni? Czy lepiej poczekać na to, co zrobi AMD z Zen? Wkrótce się przekonamy.