W samym środku kryptoapokalipsy ceny kart graficznych osiągnęły niepokojący poziom, nawet na rynku wtórnym. To oznacza, że każda nieoczekiwana awaria może stać się tragedią dla użytkownika. Droga do naprawy karty graficznej jest skomplikowana, a większość ludzi nie posiada nawet podstawowych narzędzi. Jednak młody kanał na YouTube o nazwie Tech Cemetery oferuje szczegółowe informacje, które mogą pomóc w postawieniu trafnej diagnozy…

Jak naprawić kartę graficzną
Naprawa karty graficznej

Karty graficzne, karty wideo, GPU – jak chcesz. Dziś niemal niemożliwe jest kupienie nowej w rozsądnej cenie. Niedobór półprzewodników w połączeniu z tzw. „scalpingiem” na eBay (i nieco wojen handlowych po drodze) sieje spustoszenie. Nawet karty low-end i procesory ze zintegrowanym układem graficznym kosztują majątek, napędzane presją popytu.

Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebujemy w takiej sytuacji, jest nieoczekiwana awaria… ale może się zdarzyć. Karty graficzne zawierają MOSFET-y, regulatory napięcia, rezystory i inne podzespoły, które potrafią paść z dnia na dzień, nawet w warunkach „fabrycznych”. To rodzi niepokojące pytanie: jak naprawić kartę graficzną? Jak przeprowadzić odpowiednią diagnostykę, skoro producent nie udostępnia ani jednego schematu? Moja pierwsza sugestia to odwiedzenie kanału Tech Cemetery:

Nauka naprawy karty graficznej

Tak, jego angielski nie zawsze jest jasny, a YouTube nie radzi sobie najlepiej z generowaniem napisów, ale filmy są wystarczająco edukacyjne, aby ocenić wiele aspektów nowoczesnej karty graficznej. Ten youtuber (nazywa się Evan, jeśli się nie mylę) prezentuje swój proces diagnostyczny, sprawdzając występowanie zwarć w szynach 12 V i 3,3 V w złączu PCI Express, następnie w dedykowanym złączu 12 V na karcie (6 lub 8 pinów) oraz w szynach 5 V i 1,8 V.

Najlepsze jest to, że nie używa sprzętu, który byłby nieosiągalny dla przeciętnego użytkownika: jego ogólna diagnoza opiera się na zwykłym multimetrze, przełączając się z trybu rezystancji na tryb napięcia w niektórych momentach. Wykrycie zwarć jest kluczowe, aby nie popełnić błędów, takich jak wysłanie 12 V bezpośrednio do GPU. W drugiej fazie diagnozy pracuje z płytą „żywą” (czyli podłączoną do włączonego komputera), aby potwierdzić obecność właściwych napięć.

Treść jego filmów skupia się głównie na kartach Nvidii, ale znajdziemy też kilka Radeonów RX 580 oraz Radeona RX 6900 XT, który jakoś już się uszkodził (ta karta zadebiutowała w grudniu 2020 roku). Płyty główne również pojawiają się na kanale, ale znacznie rzadziej, i w chwili pisania tych słów jest tam tylko jedna B450 Tomahawk Max od MSI.

Oczywiście naprawa karty graficznej nie jest pozbawiona trudności, a filmy Tech Cemetery nie są dokładnie „for dummies”. Musimy wiedzieć, jak używać multimetru oraz jak lutować/wylutowywać za pomocą pistoletu na gorące powietrze. W wielu przypadkach karta graficzna jest nie do uratowania, ale czasami wystarczy prosta wymiana rezystora 0 Ω. Nie poddawaj się!