Odpowiedni system chłodzenia to podstawa, aby komputer działał na maksimum wydajności, unikając całej serii problemów związanych z nadmierną temperaturą. Dlatego wielu użytkowników komputerów klasy high-end decyduje się na chłodzenie cieczą, czy to w formie gotowych zestawów AIO, czy niestandardowych konfiguracji. Jednak profesjonalny overclocker der8auer ostatnio przetestował bardziej bezpośrednią i prostszą alternatywę: wodę z kranu.
Podstawy chłodzenia cieczą
Najprostszym sposobem wejścia w świat chłodzenia cieczą jest zakup zestawu AIO, czyli all-in-one. Wszystkie niezbędne akcesoria są już dołączone do produktu, a użytkownik musi jedynie zamontować go w odpowiednim miejscu (tak, AIO może być źle zamontowany).
W rzeczywistości nie ma „świętych zasad” dotyczących chłodzenia cieczą, istnieją tylko zalecenia oparte na wcześniejszych doświadczeniach. Mając to na uwadze, wracamy do kanału der8auer, którego dobrze pamiętamy za laptopa zanurzonego w Novecu. Der8auer rozmawiał ze znajomym pracującym z laserami dwutlenku węgla i odkrył ciekawą rzecz. W laserach o niskiej mocy chłodzenie powietrzem jest wystarczające, ale w bardziej wymagających konfiguracjach stosuje się chłodzenie wodą z kranu. I zgadnijcie, co zrobił der8auer?
https://old.neoteo.com/por-que-algunos-entusiastas-estan-lijando-a-sus-procesadores/Najlepsze jest to, że der8auer nie zrobił tego z czystej zachcianki – wideo zawiera również wartości energii i lokalnych cen wody, aby określić, jak opłacalna i wydajna jest ta technika. Absolutny minimalny przepływ, jakiego potrzebuje komputer, aby utrzymać temperaturę w ryzach, to zaledwie 8,2 litra na godzinę. Po obliczeniu energii wymaganej do wytworzenia i uruchomienia elementów tradycyjnej pętli, jej odpowiednik w bezpiecznej wodzie to około 17 300 litrów. Jeśli podzielimy te litry przez przepływ i przeliczymy na sześć godzin dziennie pracy komputera, otrzymamy 351 dni chłodzenia.
https://old.neoteo.com/refrigero-su-cuarto-con-un-inodoro-y-arduino/Oczywiście wielkim pytaniem jest: co zrobić z gorącą wodą wypływającą z obiegu? Odpady są akceptowalne podczas krótkich sesji z laserem o dużej mocy, ale w przypadku komputera (i każdego innego systemu) trzeba w jakiś sposób odzyskać cały ten płyn. Technicznie to wciąż bezpieczna woda, co pozwala na jej wykorzystanie na przykład do higieny i ogólnego sprzątania.