W obliczu trwającej pandemii, o której więcej w naszej galerii, różnych poziomów kwarantanny na całym świecie, kryzysu gospodarczego i ogromnej niepewności, jedno jest pewne: musimy jak najszybciej pozbyć się tego wirusa. To oznacza optymalizację terapii, ponowne wykorzystanie leków oraz, czemu nie, odkrywanie na nowo starych metod. Kanał YouTube Plasma Channel proponuje coś innego, ale jednocześnie znajomego: sterylizację rąk i małych przedmiotów za pomocą efektu korony i generowania ozonu. Innymi słowy, mycie rąk... 20 000 woltami.
W połowie marca wyjaśnialiśmy, dlaczego lepiej myć ręce mydłem niż używać wyłącznie żelu antybakteryjnego. W skrócie, proces ten fizycznie usuwa wirusa (a dokładniej chodzi o wychwycenie i przeniesienie), podczas gdy żel antybakteryjny jest przydatny jako uzupełnienie. Jednak ta metoda nie jest doskonała: wiele osób ma problemy skórne i nie może mieć kontaktu z tymi substancjami, a także istnieje potrzeba dezynfekcji powierzchni małych przedmiotów: kluczy, pierścionków, bransoletek, a nawet pieniędzy.
Nowy pomysł z Plasma Channel
Eksperci nie osiągnęli konsensusu co do dokładnego czasu, przez jaki SARS-CoV-2 może pozostawać aktywny na różnych powierzchniach. Niektóre są szczególnie niebezpieczne (na przykład miedź), ale w przypadku innych nie ma wiarygodnych danych. Jak zatem brzmi propozycja bardzo szybkiej dezynfekcji bez użycia płynów, która potrafi zniszczyć SARS-CoV-2 i inne patogeny? Pierwsze skojarzenie to science fiction, ale Jay Bowles z kanału Plasma Channel ma nam coś do pokazania.
Jak to działa?
To właśnie sterylizacja ozonem przy użyciu efektu korony. Jay eksperymentował wcześniej z fotografią kirlianowską, ale po pewnych modyfikacjach (przede wszystkim przenośności i wbudowanego źródła zasilania) zamienił urządzenie w sterylizator o napięciu 20 000 woltów, który tworzy wspaniałe korony na wszystkim, co ma choć trochę przewodności. Aby sprawdzić skuteczność tej metody, Jay użył pół tuzina szalek Petriego i wyhodował to, co miał na rękach przed i po sterylizacji (która trwała zaledwie 15 sekund).
Wyniki eksperymentu
48 godzin później wyniki są wyjątkowe: trzy szalki Petriego 'przed sterylizacją' wytworzyły duże i obfite kolonie, podczas gdy na pozostałych trzech ledwo odnotowano wzrost. Jest to możliwe dzięki właściwościom utleniającym ozonu, który niszczy ściany patogenów, a także dezaktywuje aminokwasy w wirusach, niwelując ich zdolność namnażania.
https://old.neoteo.com/como-se-escapo-infografia-coronavirus/Badania nad sterylizacją ozonem są liczne, a przy odpowiednich warunkach jest ona całkowicie bezpieczna. Nie można jednak zignorować ostrzeżenia: w wysokich stężeniach ozon jest bardzo szkodliwy, dlatego używanie generatora do dezynfekcji pomieszczenia wymaga opuszczenia go i dokładnego wywietrzenia na koniec. Z tym urządzeniem wystarczą 15-20 sekundowe ekspozycje. Czy może to stać się produktem komercyjnym? Czas i okoliczności pokażą.