Jeśli ktoś studiuje surowe liczby COVID-19 (półtora miliona zakażonych i prawie 100 tysięcy zmarłych w chwili pisania tych słów), mógłby dojść do wniosku, że to nie jest dobry czas na żarty... ale memy i filmy w mediach społecznościowych sugerują coś zupełnie innego. Do tego dochodzą osoby, które wciąż mogą się przemieszczać (lub robiły to do niedawna) i stosują wszelkiego rodzaju „rozwiązania”, aby chronić się przed wirusem i zoptymalizować dystans społeczny.
Oprócz masek domowej roboty z specjalnymi wzorami (nie zapominaj, że amerykańskie CDC udostępniło przewodnik, jak je wykonać), znajdujemy też pełne stroje „lekarzy dżumy”, rycerzy w zbroi, mnóstwo foliowych worków, sporadyczne ostrzeżenia, a nawet ochronę dla samochodów. Może nie osiągają takich ekstremów jak maski z owoców widziane w Chinach, ale niewiele im brakuje...