Główne przeglądarki na rynku stawiają na stabilność naszych sesji i choć nie ma w tym nic złego (to zresztą najbardziej logiczna strategia), czasem może zostać trochę wydajności w zanadrzu. Jeśli chcesz zbadać ten limit, używając eksperymentalnych i alternatywnych buildów, powinieneś zacząć od Mercury, forka Firefoxa ESR, który oprócz wielu optymalizacji podczas kompilacji usuwa też kilka drugorzędnych elementów standardowej przeglądarki.
Otwarty charakter przeglądarek pozwala nam wychodzić poza oficjalne buildy i eksplorować inne pomysły, niezależnie od tego, co dzieje się z silnikiem w tle. Doprowadziło to do powstania ciekawych projektów, takich jak Ungoogled Chromium, Mullvad Browser oraz LibreWolf, każdy realizujący inne cele.
Jednak dziś mamy do czynienia z Mercury opartym na Firefox ESR. Mercury to odpowiednik projektu Thorium (który używa Chromium) i otrzymał wiele optymalizacji podczas kompilacji, do których dochodzą łatki z projektów takich jak Waterfox, LibreWolf i Ghostery. Oficjalna strona wskazuje, że użytkownik może oczekiwać od 8 do 20 procent dodatkowej wydajności w zależności od systemu operacyjnego i benchmarku, ale to nie koniec.
Testujemy Mercury, fork Firefoxa, który obiecuje większą szybkość
Osobiście uważam, że oprócz optymalizacji wprowadzonych przez dewelopera (Alexandra Davida Fricka, czyli Alex313031 na GitHubie) należy też wspomnieć o ogólnych zmianach, jakie otrzymał Mercury. Po pierwsze, cała telemetria i systemy raportowania zostały wyłączone. Znajdziemy też fabryczny hardening, usunięcie elementów debugowania oraz włączenie zarówno Do Not Track, jak i Global Privacy Control.
Mercury usuwa Pocket, highlights i sugerowane treści, przywraca górny pasek w stylu ESR78, umożliwia używanie Backspace do cofania się na stronach i domyślnie korzysta z akceleracji GPU. Jeśli chodzi o resztę opcji, znajdziesz doświadczenie podobne do standardowego Firefoxa. Wszystkie ustawienia są dostępne i nie ma żadnych ograniczeń wejścia do about:config, więc możesz stosować własne modyfikacje.
Mercury jest zgodny z Windows 64-bit i niektórymi wersjami Linuksa. Podstawą Mercury jest Firefox ESR, co oznacza, że zawsze będzie nieco opóźniony jeśli chodzi o numer wersji, ale w moich testach działał bardzo dobrze. Link poniżej!
Oficjalna strona i pobieranie: Kliknij tutaj
Jak pobierać programy z GitHub: Kliknij tutaj