Oczekiwana walka między japońskim robotem Kuratas i amerykańskim MegaBotem Mark II jest opóźniona z wielu powodów, ale teraz okazuje się, że Korea Południowa pracuje nad mechą, i nikt nam o tym nie powiedział. METHOD-1 to projekt firmy Korea Future Technology oraz koncepcyjnego artysty Vitaly Bulgarov znanego z StarCraft II. Cztery metry wysokości, 1500 kilogramów wagi, precyzyjne ruchy… niech ktoś już postawi tego robota na ringu.

METHOD-1: Poznaj nowego gigantycznego robota z Korei Południowej
Method-1

Robotów gigantów. Wszyscy ich chcemy, nawet jeśli jeszcze nie wiemy do czego, ale zawsze możemy wymyślić jedną lub dwie rzeczy. Zastosowania przemysłowe są najbardziej oczywiste, ponieważ przenoszenie ciężkich przedmiotów z szybkością i precyzją to jeden z głównych celów każdej firmy. Potem jest droga militarna, chociaż nie wiem, czy istnieje wyraźne zainteresowanie widokiem czegoś tak wielkiego i wolnego na polu bitwy (to byłby zbyt kuszący cel). I w końcu dochodzimy do rozrywki. Wiele animowanych projektów umieściło mechy w centrum konfliktów na dużą skalę, a Hollywood również zrobiło swoje (Real Steel i Pacific Rim to pierwsze przykłady, które przychodzą mi do głowy). Ale co dzieje się w prawdziwym życiu…?

https://www.youtube.com/embed/NCrBC_V92hY

Oczywiście znajdziemy takie rzeczy jak METHOD-1. Jeśli jego wygląd przypomina ci AMP z filmu Avatar, zdecydowanie masz rację. METHOD-1 jest dziełem południowokoreańskiej firmy Korea Future Technology we współpracy z koncepcyjnym artystą Vitaly Bulgarov, znanym z projektów takich jak StarCraft II, reboot RoboCopa i Terminator: Genisys. Nie ma zbyt wielu specyfikacji dotyczących robota poza jego wysokością (cztery metry) i ogólną wagą (1500 kilogramów). Filmy pokazują, że potrzebuje on pępowiny do zasilania i może być sterowany bez pilota w kabinie.

https://www.youtube.com/embed/Re6P7WP2N5w

Jakie będzie zastosowanie METHOD-1? Jego producenci nie podzielili się zbyt wieloma informacjami na ten temat, ale oczywiste jest, że mamy do czynienia z prototypem. Szacuje się, że przyszłe wersje robota będą używać nóg z włókna węglowego, być może w celu zmniejszenia wagi. Ruchy ramion odpowiadają na polecenia pilota w kabinie, więc z pewnego punktu widzenia METHOD-1 mógłby działać jak egzoszkielet. Czy powstanie zminiaturyzowana wersja? Czy zobaczymy odpowiednik Patrolaba spacerującego po ulicy? Czas pokaże.

Źródło: