„Magiczne lustro, powiedz mi: kto jest w tym królestwie najpiękniejszy?” – wszyscy wiemy, kto zadał to pytanie, i mniej więcej znamy konsekwencje odpowiedzi, ale piękno u kobiety to nie tylko temat fantazji czy postępów w estetyce – nauka również próbuje je rozszyfrować. Doktor Julian De Silva połączył technologię rozpoznawania twarzy ze słynną złotą liczbą Phi i choć służy ona do obliczania określonych aspektów twarzy, ogólne wyniki pozwalają przedstawić matematyczny „Top 5” kobiecego piękna
Codziennie mówi się o pięknie, media przekazują jego stereotyp, używa się go do sprzedaży, promocji i tak dalej. Mimo że piękno stanowi dziś wielomiliardowy rynek, prawda jest taka, że stało się bardziej subiektywne niż kiedykolwiek. Piękno, podobnie jak prawda, znajduje się w oczach patrzącego , ale z ogromną armią mini-interwencji (botoks, kolagen) , prawdziwych mistrzów skalpela i zawsze potężną magią Photoshopa pojawia się wątpliwość, co lub kto jest naprawdę piękny, a co zostało „sfabrykowane” , że tak powiem. Tym razem to nauka (a raczej naukowa ocena) stara się ustalić, które są najpiękniejsze kobiece twarze.
Najpiękniejsze kobiety według matematyki
Po połączeniu nosa, ust, oczu, brwi i podbródka, oto wyniki:
- Amber Heard – 91,85% – modelka i aktorka, znana z Zombieland, sequela Machete i The Danish Girl; w przyszłym roku pojawi się w adaptacji Justice League.
- Kim Kardashian – 91,39% – chyba nie trzeba nic dodawać.
- Kate Moss – 91,06% – słynna modelka zamyka podium.
- Emily Ratajkowski – 90,8% – czwarte miejsce.
- Kendall Jenner – 90,18% – przyrodnia siostra Kim.
Indywidualne cechy
W kwestii indywidualnych wyników oprogramowanie De Silvy ustaliło, że Heard ma najlepszy nos, Ratajkowski najlepsze usta, Scarlett Johansson najpiękniejsze oczy, Kardashian najlepsze brwi, a Heard ponownie pojawia się z najlepszym podbródkiem.
Cóż, to powiedziały liczby. Dodam tylko, że Amber Heard wygląda znacznie lepiej z ciemnymi włosami, że kroki Kim K pod nóż chirurga były szeroko komentowane w osobliwym świecie show-biznesu, i że wydaje mi się niewiarygodne, że nie ma na niej Christiny Hendricks.