Na kilka dni przed premierą Super NES Classic Edition, Nintendo za pośrednictwem swojego konta na Twitterze ogłosiło dwie rzeczy: po pierwsze, Nintendo powróci z NES Classic w 2018 roku a po drugie, prosi, aby nie płacić więcej niż 80 USD za SNES Classic.
NES Classic wraca w 2018
Debiut NES Classic Edition (znanej jako Classic Mini w Europie) był pod koniec zeszłego roku ogromnym sukcesem. Wkrótce jednak Nintendo miało problemy z zaspokojeniem popytu: „Wyprzedane”, „Ograniczony zapas” i „Jedna konsola na osobę” – to najczęstsze odpowiedzi, jakie otrzymywali klienci w większości sklepów. Ten niedobór sprawił, że niektórzy sprzedawcy potroili cenę NES Classic Edition i wykorzystywali nieświadomych klientów. To wystarczyło, aby japońska firma wycofała konsolę ze sprzedaży, ale ku zaskoczeniu wszystkich Nintendo właśnie ogłosiło, że NES Classic powróci w 2018 roku.
SNES Classic – wysoka sprzedaż i ostrzeżenie przed cenami
Co więcej, Super NES Classic Edition cieszy się tak dużym zainteresowaniem, że Nintendo zdecydowało się przedłużyć dostawy w 2018 roku. Nintendo składało niejasne obietnice większej liczby egzemplarzy SNES Classic po tym, jak jej poprzedniczka okazała się niemal niemożliwa do zdobycia. Zamówienia przedpremierowe na nową konsolę retro były jednak równie trudne do zapewnienia przed premierą i wygląda na to, że Nintendo w końcu zobaczyło wystarczająco dużo dowodów, by zdać sobie sprawę, że te produkty są czymś, co wielu ludzi chce kupić.
Super NES Classic Edition będzie mieć 21 preinstalowanych gier, w tym nigdy wcześniej niewydanego Star Fox 2. Premiera zaplanowana jest na 29 września 2017 roku i już teraz Nintendo prosi użytkowników, aby nie płacili więcej niż 80 USD za konsolę (aby uniknąć dalszego napędzania błędnego koła rynku odsprzedaży). Firma obiecuje, że w dniu premiery dostępnych będzie więcej egzemplarzy SNES Classic, co pozwoli uniknąć błędów popełnionych podczas premiery NES Classic Edition. Miejmy nadzieję, że dotrzyma słowa i nie zamieni się to ponownie w chaos.