W przykładowych zdjęciach ocenionych przez Andy’ego Boxalla OPPO Find X10 Pro Max wypada lepiej w wielu scenach. Osobne porównanie TuTecnoMundo daje jednak Samsungowi Galaxy S26 Ultra przewagę w zoomie wideo, więc wynik zależy od tego, czy częściej robisz zdjęcia, czy nagrywasz.

Porównanie aparatów VIVO X500 Pro Max, Samsung Galaxy S26 Ultra i OPPO Find X10 Pro Max w TechTablets (film po angielsku)
ZastosowanieOPPO Find X10 Pro MaxSamsung Galaxy S26 Ultra
Aparat głównyW wielu pokazanych kadrach cieplejsze kolory i dobre naświetlenieW części przykładów chłodniejsze barwy, szum lub zamglenie
Teleobiektyw w zdjęciachDużo szczegółów, ale przy dużym zoomie obraz bywa wygładzonyOsobne zoomy optyczne 3× i 5×; w niektórych kadrach widoczne zamglenie i problemy ze stabilnością
Aparat ultraszerokokątnyWięcej szczegółów w porównanych scenachW tych samych przykładach mniej widocznych szczegółów i mocniejszy kontrast
Zdjęcia przy słabym świetleCiemny podgląd, ale ostre zdjęcia i naturalniejsze cienie w ocenionych scenachŁatwiejsze kadrowanie i jaśniejsze zdjęcia w części przykładów
Zoom wideo i stabilizacjaOsobne podsumowanie ocenia lepiej zoom fotograficzny OPPOTuTecnoMundo uznaje zoom wideo Samsunga za nieco bardziej przekonujący; jeden widz ocenił też jego stabilizację i przejścia zoomu jako płynniejsze

Andy Boxall porównał przykładowe zdjęcia obu telefonów z aparatów głównych, teleobiektywów i aparatów ultraszerokokątnych, a także ujęcia w słabym świetle. Jego ocena dotyczy tych scen, a nie wszystkich możliwych warunków fotografowania. Porównanie trzech telefonów TechTablets pokazuje przykłady zdjęć i nagrań w różnych warunkach.

Zdjęcia: aparat główny, teleobiektyw i ultraszeroki kąt

W wielu scenach zdjęcia z OPPO miały cieplejsze kolory, a ekspozycja i HDR wypadały dobrze. W kilku porównanych kadrach Andy Boxall opisał zdjęcia Samsunga jako chłodniejsze, bardziej zaszumione lub zamglone. Przy aparacie ultraszerokokątnym OPPO pokazało więcej szczegółów w trawie, fakturze drewna, napisach i oznaczeniach na drodze. To obserwacje z tych konkretnych ujęć, nie prosty werdykt wynikający z samej liczby megapikseli.

OPPO Find X10 Pro Max ma według opisu porównania trzy tylne aparaty o rozdzielczości 200 MP: główny, ultraszerokokątny i teleobiektyw. W Samsungu Galaxy S26 Ultra zestawienie opisuje aparat główny 200 MP i ultraszerokokątny 50 MP.

Teleobiektyw: różne podejścia do zoomu

Porównanie aparatów OPPO Find X10 Pro Max i Samsung Galaxy S26 Ultra autorstwa Alejandro Péreza (film po hiszpańsku)

OPPO korzysta z jednego teleobiektywu 70 mm o rozdzielczości 200 MP. Andy Boxall opisał zdjęcia 3× i 6× jako uzyskane w jakości optycznej, a telefon oferuje też zoom 13,2×. Samsung ma osobne zoomy optyczne 3× i 5× oraz zoom hybrydowy 10×. Wysoka szczegółowość zdjęć OPPO przy dużym powiększeniu nie zawsze oznacza naturalny wygląd: Boxall zauważył wygładzanie obrazu. W przykładach Samsunga pojawiały się z kolei zamglenie i problemy ze stabilnością.

Alejandro Pérez podał w swoim porównaniu, że sensor teleobiektywu 3× OPPO to 200-megapikselowy HP5 w formacie 1/1,56 cala, a sensor 3× Samsunga ma 10 MP i format 1/3,94 cala. To dane przytoczone przez recenzenta. Sama rozdzielczość sensora nie przesądza o wyglądzie gotowego zdjęcia.

Słabe światło: łatwiejsze kadrowanie czy naturalniejsze cienie?

W porównaniu Andy’ego Boxalla podgląd OPPO w słabym świetle był bardzo ciemny, przez co trudniej było ustawić kadr. Ekran Samsunga ułatwiał kadrowanie, a wykonane nim zdjęcia mogły być jaśniejsze. Zdjęcia OPPO wypadały jednak ostro, a cienie wyglądały naturalniej w ocenionych scenach. W jednym przykładzie Samsunga widoczne były ziarno i podbite kolory.

Wideo: zoom i stabilizacja to osobna sprawa

Porównanie OPPO Find X10 Pro Max i Samsung Galaxy S26 Ultra w TuTecnoMundo (film po hiszpańsku)

Podsumowanie TuTecnoMundo rozdziela wyniki dla zdjęć i nagrań: OPPO wypada w nim lepiej przy zoomie fotograficznym, natomiast zoom wideo Samsunga jest nieco bardziej przekonujący. Jeden z widzów porównania TechTablets uznał stabilizację i przejścia zoomu Samsunga za płynniejsze. To jego ocena nagrania, a nie pomiar.

Który aparat wybrać?

Jeśli najważniejsze są zdjęcia, przykłady Andy’ego Boxalla przemawiają za OPPO, szczególnie przy aparacie ultraszerokokątnym i wielu ujęciach z teleobiektywu. Jeśli częściej nagrywasz i zależy ci na zoomie wideo oraz płynnych przejściach, osobne oceny dają Samsungowi mocniejszy argument. Przy zdjęciach nocnych wybór zależy również od tego, czy ważniejsze jest dla ciebie wygodne kadrowanie, czy wygląd cieni na gotowym zdjęciu.