Jeśli nie spędziłeś ostatnich 33 lat w śpiączce ani nie walczyłeś z pozaziemską cywilizacją po drugiej stronie galaktyki, logika podpowiada, że widziałeś Predator 2 więcej niż raz. Jedna scena jest szczególnie pamiętna: jeden z Predatorów wręcza bohaterowi granemu przez Danny'ego Glovera dziwny trofeum – pistolet z 1715 roku. Jak ten pistolet trafił do projektu science fiction? Jaki był pierwotny pomysł producentów? Dziś odpowiemy na te pytania.
Predator 2 zadebiutował w kinach 21 listopada 1990 roku i szybko stał się jednym z najlepszych klasyków na kasetach VHS. Widziałem go ponad dwadzieścia razy i wyobrażam sobie, że wielu naszych czytelników znajduje się w podobnej sytuacji. Mając to na uwadze, dziś opowiem o scenie (to nie jest spoiler i nie uznaję go za taki)... a dokładniej o przedmiocie w scenie. Nie chodzi o głowę Ksenomorfa wiszącą jako trofeum, szczegół, który zapoczątkował całą sagę Alien vs. Predator, a później został katastrofalnie zaadaptowany na ekran. Właściwie chodzi mi o to:
W uznaniu siły, zręczności i determinacji Harrigana na polu bitwy przywódca (dziś identyfikowany jako Greyback) wręcza mu jako trofeum stary pistolet z wygrawerowanym na brązie imieniem i rokiem: Raphael Adolini, 1715. Sam pomysł, że Predatorzy odwiedzali Ziemię przez ostatnie 300 lat, doprowadził fanów do szaleństwa, a pytanie pojawiło się samo: Jak Predator zdobył ten pistolet?
Pistolet Raphaela Adoliniego
Zasadniczo scena została stworzona, ponieważ scenarzyści i producenci chcieli zostawić możliwość sequela „w przeszłości”, ale ten sequel nigdy nie wyszedł z fazy planów, a saga musiała czekać dekady na kontynuację. Rozwiązanie? Przekształcenie tej historii w komiks. Nazywa się on Predator: 1718, stworzony przez Henry'ego Gilroya i Igora Kordeya, wydany w lipcu 1996 roku.
Komiks ujawnia, że Raphael Adolini był kapitanem pirackiego statku, który w swoim czasie poznał tego samego Predatora (po raz kolejny Greybacka), który wręczył pistolet Harriganowi. Predator śledził działalność Adoliniego na Wybrzeżu Gwinei, gdzie kapitan musiał zmierzyć się ze zbuntowaną załogą. Oczywiście problemem były pieniądze: piraci splądrowali kościół i zabili księdza, co Adolini uznał za „naruszenie Kodeksu”. Kiedy Adolini oświadczył, że zwróci łup, załoga postanowiła zakopać go trzy metry pod ziemią.
Zamaskowany i jako uprzywilejowany obserwator Greyback staje się niespodziewanym sojusznikiem Adoliniego i razem rozprawiają się z piratami. Jednak gdy wszystko wydaje się gotowe do czystej walki między nimi, Adolini zostaje postrzelony w plecy przez jednego ze swoich ludzi. Greyback zabija ocalałego z armatniego strzału, a kapitan w ostatnich siłach wręcza mu swoją broń; ten odwzajemnia się, kopiąc grób i zostawiając tam swój miecz.
Historia jest krótka – zaledwie dziewięć stron – ale magia Internetu sprawiła, że wiele kopii przetrwało online, na przykład taką, którą znajdziesz tutaj (strona 46).
Dlaczego postanowiłem do tego wrócić? Bardzo prosto: to pochodzenie Raphaela Adoliniego straciło status „kanonu” z powodu wydarzeń z filmu „Prey”. Młoda wojowniczka Komanczów Naru spotyka Adoliniego w 1719 roku, który uczy ją strzelać z tego pistoletu. Film pochodzi z 2022 roku, a jeśli chcesz wiedzieć więcej, może powinieneś go obejrzeć...