Za każdym razem, gdy Facebook wprowadza głośną zmianę, świat krzyczy. Choć można powiedzieć, że wszystkie portale społecznościowe są podatne na takie protesty, Facebook doświadcza ich w szczególny sposób, bo nie sposób zadowolić dwóch miliardów użytkowników. Po drodze porzucono wiele elementów – niektóre popularne, a inne… niekoniecznie. Dziś przyjrzymy się rzeczom, które mieliśmy na wyciągnięcie ręki, a których ostatecznie nie brakuje nam wcale.

Podróż do przeszłości Facebooka: siedem funkcji, o których świat zapomniał
Facebook

Dlaczego mówię, że ich nie brakuje? Ponieważ jednym z poważniejszych problemów Facebooka dzisiaj (pomijając rosyjską aferę, pozwy i utratę użytkowników za oceanem) są ograniczenia interfejsu i zbędne funkcje o niewielkiej wartości. Na przykład: chcę wyłączyć „Proponowane grupy”, menu „Przeglądaj”, prośbę o „Wyróżnione zdjęcia” w prezentacji i sekcję „Czy wiesz, że…”. To albo niemożliwe, albo wszystko wraca po naciśnięciu F5 w przeglądarce. Większość zewnętrznych animowanych GIF-ów to wciąż koszmar przy linkowaniu, a filmy z YouTube wyświetlają tylko miniaturę (gdy chcemy pełnego odtwarzacza). Facebook pilnie potrzebuje poprawy tej obsługi, ale dopóki to nie nastąpi… czemu by nie przejść się ścieżką tego, co już zostało za nami?

Podróż do przeszłości Facebooka: siedem funkcji, o których świat zapomniał
Ściana

Siedem funkcji, które odeszły w zapomnienie

Podróż do przeszłości Facebooka: siedem funkcji, o których świat zapomniał
Dziś mamy profil z większą ilością treści wizualnych… ale czy jest lepiej?
Podróż do przeszłości Facebooka: siedem funkcji, o których świat zapomniał
Bardzo irytujące w wersji desktopowej, szturchańce zostały pogrzebane wśród „Pozdrowień” i nie, nikt ich nie używa.
Podróż do przeszłości Facebooka: siedem funkcji, o których świat zapomniał
Bo to było bardzo interesujące wysyłać komuś mini cyfrową butelkę szampana. Facebook zabił wirtualne prezenty w 2010 roku i dobrze zrobił.
Podróż do przeszłości Facebooka: siedem funkcji, o których świat zapomniał
Tak, Facebook też miał swoją wirtualną walutę w 2010 roku, Kredyty. Doprowadzili deweloperów do szaleństwa, a użytkownicy nigdy się nie przystosowali. Po trzech i pół roku Kredyty zniknęły.
Podróż do przeszłości Facebooka: siedem funkcji, o których świat zapomniał
Dziś w sekcji „Nastrój/Aktywność” aktualizacje statusu irytowały miliony użytkowników, zwłaszcza obowiązkowym „is” dla kont anglojęzycznych. Facebook latami to poprawiał.
Podróż do przeszłości Facebooka: siedem funkcji, o których świat zapomniał
Facebook próbował na nowo wymyślić e-mail w listopadzie 2010 roku, wypuszczając uproszczoną wersję z domeną @facebook.com. Czy ktoś go używał? Ja też nie. Po trzech latach i trzech miesiącach zniknął.
Podróż do przeszłości Facebooka: siedem funkcji, o których świat zapomniał
Zastąpiony funkcją „Lubię to” w latach 2009–2010, fakt, że pamiętamy „Zostań fanem”, potwierdza, że jesteśmy starzy.