Pokémon GO poprzez swoją mechanikę wymusza na graczach wychodzenie na spacery, aby łapać Pokémony, inkubować jajka, przejmować siłownie i odwiedzać PokéStop, ale w ostatnich dniach pojawiły się różne triki i usługi, których misją jest uproszczenie tego wymogu lub wykorzystanie pewnych aspektów. Dość niedawnym przykładem jest aplikacja PokeDetector, która oferuje bardzo ważną funkcję: dostarczanie użytkownikowi powiadomień o pobliskich Pokémonach, eliminując tym samym potrzebę trzymania smartfona w ręku.

PokeDetector: Otrzymuj powiadomienia o pobliskich Pokémonach
PokeDetector

Pokémon GO – nowy cesarz gier mobilnych

Wszyscy na kolana przed Pokémon GO, nowym cesarzem gier mobilnych i rzeczywistości rozszerzonej. Od oficjalnej premiery minęły zaledwie trzy tygodnie (dwa, jeśli jesteś w Europie), a gorączka łapania Pokémonów nie ma końca. Właściwie najlepsze dopiero przed nami. Początkowa wersja gry skupia się tylko na 151 oryginalnych Pokémonach, a deweloperzy muszą jeszcze dodać funkcje takie jak wymiana Pokémonów, a także krytyczny element zapewniający długoterminowy sukces: bitwy PvP. Dopóki to nie nastąpi, gracze muszą chodzić, zdobywać siłownie, łapać wszystko, co napotkają na swej drodze, i powtarzać schemat… chyba że zdecydują się zastosować jeden lub dwa triki, które pojawiły się w sieci.

PokeDetector: Otrzymuj powiadomienia o pobliskich Pokémonach
Wygodne rozwiązanie... przynajmniej dopóki Niantic nie zacznie wystrzeliwać rakiet

PokeDetector – powiadomienia o pobliskich Pokémonach

Jednak triki to nie jedyne, co krąży. Mamy też nową aplikację, PokeDetector, której główną funkcją jest przedstawianie powiadomień o pobliskich Pokémonach na smartfonie lub kompatybilnym zegarku. Zakłada się, że to samo zadanie ma wykonać Pokémon GO Plus, oficjalne akcesorium Bluetooth, które informuje o obecności Pokémonów w okolicy za pomocą wibracji i diod LED, ale jeśli wierzyć dostępnym informacjom, GO Plus trafi do Stanów Zjednoczonych 31 lipca, podczas gdy Europa będzie musiała poczekać do końca sierpnia lub początku września. PokeDetector to w istocie skrót. Wielu graczy w sieci komentowało, że ten system powinien być wbudowany w grę, ale wyraźnie stoi za tym strategia komercyjna.

Uwaga na nieoficjalne aplikacje

Nie trzeba dodawać, że jako nieoficjalna aplikacja, PokeDetector wiąże się z pewnymi ostrzeżeniami. W skrócie, Niantic nie ma żadnego interesu w tym, aby zewnętrzne oprogramowanie nadużywało jego API, i choć wszystko działa na razie dobrze, nic nie stoi na przeszkodzie, aby firma przyjęła „dyplomację porucznik Ripley” i rozpoczęła orbitalne bombardowanie. PokeDetector wydaje się być dostępny tylko na Androida, ale na iOS są podobne aplikacje, i nie możemy zapominać o portalach takich jak PokéVision.