Niewiele aktywności na świeżym powietrzu tak dzieli ludzi jak iść na ryby. Jedni uważają ten proces za relaksujący i wymagający jednocześnie, podczas gdy inni toną we frustracji i nudzie. Świat technologii wielokrotnie próbował oferować różne rozwiązania, aby ulepszyć wędkarstwo rekreacyjne. Teraz przyszedł czas na drony. PowerRay może zanurzać się na głębokość trzydziestu metrów, wykrywać obecność ryb za pomocą sonaru, a nawet nagrywać wideo za pomocą kamery 4K.
Ostatni raz byłem na rybach… cóż, nie pamiętam. Technicznie rzecz biorąc, nie mieszkam daleko od rzeki, a jeden z moich sąsiadów zajmuje się produkcją sprzętu wędkarskiego, ale to nie jest coś, co szczególnie mnie interesuje. Oczywiście to tylko moja sytuacja, a po drugiej stronie są ludzie, którzy nie przepuszczą żadnego weekendu bez wędki na ramieniu. Co skłania człowieka do wędkowania? Chyba na szczycie listy jest „wyzwanie”. Znaleźć dobre miejsce, czekać cierpliwie, a potem stoczyć walkę jeden na jeden ze zwierzęciem, które jest znacznie silniejsze, niż się wydaje. Są jednak też tacy, którzy wolą oszukiwać i zwiększać skuteczność swojego połowu.
PowerRay – techniczne możliwości
To prowadzi nas do nowego drona PowerRay, opracowanego przez firmę PowerVision. Dron może osiągnąć maksymalną głębokość trzydziestu metrów i wykorzystać moduł Fishfinder do wykrywania ryb nawet czterdzieści metrów poniżej poprzedniego limitu. Właściwie Fishfinder można bez problemu oddzielić od drona, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby używać go jako niezależnego urządzenia. Posiada również zintegrowaną kamerę 4K, która przesyła wideo na powierzchnię w czasie rzeczywistym, a także dodatkową telemetrię wyświetlaną w dedykowanej aplikacji zgodnej z iOS i Androidem. Do tego należy dodać niebieskie światło, które służy jako „przynęta” przyciągająca ryby, uchwyt z przodu do umieszczenia haczyka, kompatybilność z rzeczywistością wirtualną oraz baterie zapewniające dronowi około czterech godzin pracy.
Nie trzeba dodawać, że cały aspekt mobilności PowerRay jest ograniczony przez sterowanie linką (pępowiną) łączącą drona z powierzchnią (w końcu WiFi nie działa pod wodą). Firma wykorzystała targi CES 2017, aby zaprezentować swojego PowerRay, a chociaż nie znamy szczegółów dotyczących ceny, to wiemy, że przedsprzedaż rozpocznie się 27 lutego.