PlayStation 5 jest na rynku od nieco ponad trzech lat, a jeśli pominiemy takie premiery jak edycja Slim czy PlayStation Portal, to nie było zaskakujących zmian. Jednak jej potencjał do modowania jest większy niż kiedykolwiek, co prowadzi nas z powrotem do Matta z kanału DIY Perks. Po kilku miesiącach nieobecności Matt wrócił do akcji i zamienił PlayStation 5 Slim w konsolę przenośną, w formacie tabletu z wbudowanym ekranem OLED...
Modyfikowanie konsoli może być czymś tak prostym jak dodanie wentylatora czy wymiana obudowy, ale widzieliśmy też projekty, które dążą do całkowitej rekonstrukcji. Nintendo GameCube, PlayStation 2 i Game Boy Pocket to jedne z konsol, które przeszły takie traktowanie, chociaż nie jest to wyłączne dla tego, co nazywamy «retrohardwarem».
Dzisiaj kolej na PlayStation 5, a jeśli jest ktoś, kto może ją całkowicie zmodyfikować, to Matt z kanału DIY Perks. Matt zaczyna swój film od mocnego stwierdzenia: Sony nie wypuściło przenośnej konsoli od ponad dziesięciu lat, a PlayStation Portal to urządzenie do streamingu. Więc... jak trudne byłoby stworzenie przenośnej PlayStation 5?
PlayStation 5 «Tablet Edition»: PS5 z wbudowanym ekranem OLED
Kiedy mówimy o przenośności, ten projekt bardziej skłania się w stronę komputerów gamingowych niż czegoś takiego jak Nintendo Switch czy Steam Deck. System chłodzenia w PS5 Slim musi rozpraszać prawie 200 watów w momentach największej intensywności, więc Matt postanowił rzucić na problem mnóstwo miedzi (z odrobiną niklowania, aby uniknąć niepożądanej reakcji z ciekłym metalem), w postaci dwóch ogromnych radiatorów zamontowanych po obu stronach płyty głównej oraz serii heatpipe'ów. Pierwsze wentylatory, które wybrał, były zbyt małe i musiał je zastąpić mocniejszymi modelami.
Po rozwiązaniu kwestii chłodzenia Matt wolał pójść drogą druku 3D, aby zaprojektować obudowę i zachować ten sam «język» PlayStation 5. Zastosowanie aluminium dodaje sztywności całej konstrukcji i służy jako wsparcie dla głośników. Z nóżką i zawiasem z tyłu PlayStation 5 jest gotowa na ostatni szlif: ekran OLED pochodzący z laptopa gamingowego Alienware. A co z zasilaniem? PlayStation 5 potrzebuje tylko 12 V, więc pasywne źródło HDPlex o mocy 250 W (lub inna «cegła» o podobnych parametrach) jest w zupełności wystarczające.
Efekt końcowy bardziej przypomina system all-in-one niż tablet, ale nadal robi wrażenie, a oszczędność miejsca zdecydowanie nie umyka uwadze. Czy istnieje rynek na PlayStation 5 z wbudowanym ekranem...?