Szeroka dostępność aluminium i dostęp do maszyn CNC w cenach „nie tak szalonych” otwierają szerokie możliwości, ale Scotty z kanału Strange Parts nigdy nie zatrzymuje się w połowie drogi. Właściwie poświęcił prawie rok swojego czasu i tysiące dolarów, aby stworzyć obudowę iPhone’a 12 w całości z aluminium, z pojedynczego bloku. Nie trzeba dodawać, że ogromna ilość krzywizn, otworów i przestrzeni wymaganych przez sprzęt uczyniła projekt czymś nie dla osób o słabych nerwach…

Przemiana bloku aluminium w iPhone’a
Przemiana bloku aluminium w iPhone’a

Pomimo wszystkich inteligentnych funkcji, smartfony są „głupimi urządzeniami” w bardzo szczególny sposób: Ich margines personalizacji jest prawie zerowy. Poza zewnętrzną obudową chroniącą i dodatkowym zabezpieczeniem modułu, użytkownik nic z nimi nie może zrobić. W rzeczywistości podstawowe czynności konserwacyjne, takie jak wymiana baterii czy zmiana portu USB, jeśli ulegnie uszkodzeniu, stają się koszmarem.

Oczywiście istnieją pewne wyjątki od reguły (niemal natychmiast przychodzi na myśl HMD Fusion), ale nie ma alternatyw dla popularnych urządzeń, chyba że… pójdziemy ścieżką DIY. Dokładnie to zrobił Scotty z kanału Strange Parts, ten sam youtuber, który zbudował iPhone’a z osobnych części w Chinach i zaktualizował swojego iPhone’a 6s do 128 gigabajtów. Tym razem postanowił zbudować cały szkielet iPhone’a 12, zaczynając od prostego bloku aluminium.

iPhone 12 wykonany z aluminium

Otóż nic z tego nie byłoby możliwe bez dwóch niezbędnych zasobów: oficjalnego schematu technicznego ze wszystkimi wymiarami oraz maszyny CNC odpowiedniej do zadania. Schemat jest już dostępny w Internecie, ale nie zawiera wewnętrznych wymiarów obudowy. To zmusiło Scotty’ego do poświęcenia uszkodzonej obudowy iPhone’a 12, usuwania warstwy materiału po warstwie, skanowania wyniku i ręcznego mierzenia reszty. Natomiast maszyna została udostępniona przez sponsora Makera, który oferuje swoją linię CNC Carvera w cenach od 2100 do 5200 dolarów.

Przemiana bloku aluminium w iPhone’a
Magnes na odciski palców i rysy... ale wygląda świetnie

Mimo że miał to wszystko po swojej stronie, Scotty potrzebował prawie dwunastu miesięcy, aby osiągnąć ostateczny projekt, z kilkoma momentami, które były prawdziwą udręką. Nie ma nic zabawnego w niszczeniu frezów za 65 dolarów, a do tego musiał zbudować wiele uchwytów, aby zamontować obudowę we właściwej pozycji. Został również zmuszony do usunięcia ładowania bezprzewodowego, z tego prostego powodu, że aluminium zakłóca jego działanie… ale wziął stosunkowo zwykłego iPhone’a 12 i zamienił go w coś wyjątkowego.