18 maja 2010 roku miała miejsce premiera Red Dead Redemption na PlayStation 3 i Xbox 360. Trzynaście lat później (17 sierpnia, dodam) pojawiły się edycje na PlayStation 4 i Nintendo Switch, spotykając się z krytyką fanów. Dlaczego? Ponieważ wciąż brakuje „tej” wersji. Tej, na którą czeka cały świat, zremasterowanej, z obsługą 4K i framerate'em sięgającym nieba. Oczywiście chodzi mi o Red Dead Redemption na PC. Czy jest jakaś nadzieja? Jeśli kierować się nieoczekiwanym przeciekiem w PlayStation Store, odpowiedź brzmi: tak...
Trudno zrozumieć brak niektórych gier na PC. Deweloper może podać dziesiątki powodów, by unikać tej platformy, ale są przypadki, w których brak dostępności nie ma sensu. Jednym z najczęściej przywoływanych przykładów jest Bloodborne: po prawie dziesięciu latach ta gra jest nadal ekskluzywna na PlayStation 4, decyzja niezrozumiała, biorąc pod uwagę, że wszystkie trzy Souls są już na PC, a Elden Ring zdobył wszystko po drodze.
Drugim przypadkiem jest, oczywiście, Red Dead Redemption. Okrzyknięte „Grą Roku 2010” niejednokrotnie, fascynująca historia przemocy i odkupienia... ale wersja na PC nigdy nie powstała. Owszem, Rockstar często zwleka z portami swoich głównych tytułów, ale trudno zrozumieć, że Red Dead Redemption 2 (technicznie prequel) jest dostępne na PC, a starsza gra nie. Jednak przeciek sugeruje, że sprawy mogą się zmienić...
PlayStation Store wspomina o Red Dead Redemption na PC
Oczywiście wiadomość została zmieniona szybciej niż błyskawica, ale zarchiwizowane kopie nie pozwoliły na siebie czekać. Opis nie pozostawia wątpliwości: „Teraz na PC po raz pierwszy”. Poniżej wspomniano, że wersja ta będzie zawierać zawartość edycji GOTY, wszystkie ulepszenia z edycji 2023 oraz dodatkowe optymalizacje w zakresie rozdzielczości, framerate'u, wielu ekranów i dźwięku przestrzennego surround.
Teraz nikt nie rozumie, po co publikować opis gry na PC w PlayStation Store, ale nie byłby to pierwszy taki przeciek. Trzy miesiące temu data minerzy przeanalizowali launchera Rockstar i odkryli bardzo podobny tekst. Mam nadzieję, że te pojedyncze szczegóły przerodzą się w prawdziwą premierę. Przygoda Johna Marstona zasługuje na miejsce na naszych komputerach.
A tak przy okazji, Valve również może wypuścić zwiastun Half-Life 3 przed końcem roku. Marzyć nie kosztuje nic...
Źródło: Ars Technica