Konsola Sega Dreamcast utrzymała się na rynku krócej niż półtora roku (dwa, jeśli uwzględnić premierę w Japonii), ale była to platforma wyprzedzająca swoje czasy, z bardzo dobrą ogólną biblioteką gier i kilkoma perełkami, których nie można przegapić. Właściwie wciąż trochę boli nas jej nagłe odejście… ale emulacja daje nam drugą szansę. Masz Raspberry Pi 4 albo planujesz go wkrótce kupić? W takim razie koniecznie wypróbuj build deweloperski Redream, emulatora Sega Dreamcast, który już obsługuje ponad 500 gier i cały czas poprawia wydajność.

Redream: emulacja Sega Dreamcast na Raspberry Pi 4
Redream

Jeśli jakaś konsola zasługiwała na sukces, to właśnie Sega Dreamcast. Gry walki były doskonałe (ze zdrowym naciskiem na crossovery), stanowiła też punkt wyjścia dla nowych serii (Shenmue) oraz bazę dla innych, dobrze znanych produkcji (Resident Evil 2 i 3 były szczególnie dobre). Jednak Sega dała jej kciuk w dół po tym, jak przekonała się, że nie da się konkurować z PlayStation 2. Fakt, że była pierwszą konsolą szóstej generacji, że miała modem i lepszy sprzęt, nie wystarczył. Dreamcast opuściła nas w marcu 2001 roku, a Sega porzuciła rynek konsol.

Zdobycie Dreamcasta dziś nie jest szczególnie trudne. Wizyta na eBayu, 100 dolarów (średnio) i koszty wysyłki załatwiają sprawę, ale trzeba jeszcze poszukać fizycznych gier i naprawić ewentualne problemy (w końcu to urządzenia z dwudziestu lat na karku). Bezpośrednią alternatywą jest emulacja, a biorąc pod uwagę dostępną dziś moc obliczeniową, emulowanie Dreamcasta nie jest trudne, jednak Raspberry Pi wciąż miał pewne zaległości… aż do pojawienia się czwartej wersji. Od tego momentu potrzebujemy tylko solidnego emulatora, a Redream chce odegrać tę rolę.

Pierwsze próby przeniesienia Redream na Raspberry Pi 4 miały miejsce w lipcu ubiegłego roku, z pierwotnym opóźnieniem dwóch tygodni. Niestety, te dwa tygodnie zamieniły się w pięć miesięcy i trzeba było czekać do grudnia, aby uzyskać stabilniejsze buildy.

Dziś częstotliwość aktualizacji buildów jest imponująca (w ciągu ostatnich 24 godzin odnotowaliśmy trzy), a poza sporadycznymi pauzami w najbardziej wymagających momentach gry działa znakomicie, utrzymując średnio 60 klatek na sekundę. Jeśli zdecydujesz się na podkręcenie Raspberry Pi 4, wyniki będą jeszcze lepsze.

Proces instalacji nie odbywa się przez repozytoria – trzeba pobrać emulator, rozpakować zawartość do tymczasowego folderu i uruchomić plik „redream”.

Darmowa wersja w zupełności wystarczy na początek, ale jeśli planujesz renderować gry w wyższej rozdzielczości (nie zalecane w przypadku Raspberry Pi 4) albo korzystać z większej liczby slotów zapisu na grę, będziesz musiał kupić licencję premium za jednorazową opłatą pięciu dolarów.

https://old.neoteo.com/como-jugar-king-of-fighters-online/

Oczywiście Raspberry Pi 4 to tylko jedna z opcji. Redream jest kompatybilny z Windows, Mac OS i różnymi wersjami Linuksa, o ile mówimy o architekturze 64-bitowej.

Oficjalna strona i pobieranie: Kliknij tutaj