Dzięki tweetowi Matta Reevesa, reżysera nowej trylogii "The Batman", w końcu poznajemy nowego "Batmana", w którego wciela się Brytyjczyk Robert Pattinson. W tym krótkim wideo brytyjski aktor po raz pierwszy prezentuje swój nowy strój. Batman powraca!
Sekwencja nakręcona przez operatora Greiga Frasera pokazuje nam Batmana w stroju innym niż ten, który zaprezentował Ben Affleck, bardziej inspirowanym serią komiksów o Mrocznym Rycerzu Franka Millera. W przypadku Pattinsona zdecydowano się natomiast na metalową zbroję, podobną do tej, którą nosił Christian Bale w trylogii Christophera Nolana.
To promocyjne narzędzie testu kamery, które zdecydowało się wprowadzić Warner Bros, ma niedawny precedens w postaci "Jokera", filmu wyreżyserowanego przez Todda Phillipsa i z Joaquinem Phoenixem w roli głównej, zdobywcy dwóch Oscarów. Przed jego premierą opublikowano podobną sekwencję, w której widzieliśmy Phoenixa jako Arthura Flecka, a potem zbliżenie jego umalowanej twarzy.
Warner Bros i DC zaczynają pokazywać swoje pierwsze atuty. Po ogłoszeniu, że Pattinson wcieli się w Bruce’a Wayne’a, zaczęło narastać pewne oczekiwanie, a tym bardziej po ogłoszeniu formatu trylogii. Obsada była potwierdzana w ciągu tych miesięcy, z ważnymi nazwiskami, takimi jak Zoe Kravitz (Catwoman), Paul Dano (Zagadka), Jeffrey Wright (Gordon), Andy Serkis (Alfred), John Turturro (Carmine Falcone) i Colin Farrell (Pingwin).
Podsumowując, w środku słabego debiutu "Birds of Prey: The fantabulous emancipation of one Harley Quinn" (który został przemianowany na "Birds of Prey: Harley Quinn"), zastanawiałem się, dlaczego DC i Warner wybierają tak różne style i tony dla swoich projektów. To prawda, że zmiana paradygmatu, jaką wywołał Marvel w ostatnich latach, mocno wpłynęła na przemysł filmów o superbohaterach, ale Warner Bros, dążąc do zapewnienia wolności swoim projektom, bywa bardzo nierówny. Problemem jest brak kryteriów, ponieważ są projekty traktowane mniej poważnie lub o różnych tonach, takie jak Suicide Squad czy Batman vs Superman, w przeciwieństwie do Jokera czy filmów, które były więcej niż akceptowalne, takich jak Shazam, Wonder Woman i Aquaman.
Mamy nadzieję, że dzięki "The Batman" i nowym częściom "Wonder Woman" i "The Flash" DC otrzyma kierunek, na jaki zasługuje ten wspaniały wszechświat.