Oculus Connect powiedziało nam wiele o wirtualnych kaskach i przyszłości Facebooka. Ale tak naprawdę chcemy zobaczyć gry. Rzeczywistość wirtualna pilnie potrzebuje oprogramowania wysokiej jakości, i tak trafiamy na ludzi z Epic Games, którzy ogłosili swoją pierwszą pełną grę przeznaczoną dla Rift, Robo Recall. Dwa plusy: po pierwsze, musimy zniszczyć hordę całkowicie wymykających się spod kontroli robotów. Po drugie, jest darmowa.

Robo Recall: Darmowa gra wirtualnej rzeczywistości
Robo Recall

Niektórzy z naszych czytelników mogą pamiętać demo „Bullet Train” oparte na Unreal Engine 4. To demo zostało pierwotnie zaprezentowane na edycji 2015 Oculus Connect, ale tym razem Epic Games postanowiło podnieść stawkę. Jego technologia jest jedną z najbardziej oczekiwanych w świecie rzeczywistości wirtualnej, chociaż parada prototypów i testów technicznych zaczyna męczyć użytkowników. Pragnienie jest bardzo jasne: Pełne gry o wybitnej jakości wizualnej, dynamiczne i wciągające. To prowadzi nas do trailera Robo Recall, nowego tytułu, który zadebiutuje w przyszłym roku i odwołuje się do klasycznego konceptu w grach wirtualnych: Para broni i likwidacja wszystkiego, co się rusza.

Chociaż nie ma wielu szczegółów na temat fabuły, Robo Recall przypomina filmową adaptację „Ja, robot”, z robotami powodującymi zniszczenia na ulicach i celem zredukowania ich do podstawowych części. Ciekawostką z trailera jest to, że gracz będzie miał do dyspozycji szeroką gamę broni, ale będą też ataki fizyczne. Wyrwać robotowi nogę i uderzyć go nią, aż straci metalową głowę? Gdzie trzeba podpisać? Inną opcją jest rzucanie bronią jak pociskami, a w filmie widzimy pewien „bullet time”, w którym łapiemy kule i odrzucamy je z powrotem do atakującego. Wśród wrogów należy wyróżnić robotyczne pająki-kraby oraz gigantyczną wersję uzbrojoną po zęby.

Gra będzie obsługiwać tablicę wyników (zakładam, że online) dzięki SDK Oculus, oraz tryb „piaskownicy”, który posłuży jako sekcja treningowa. Nie ma wątpliwości, że Epic Games wyobraża sobie graczy Robo Recall z parą kontrolerów Oculus Touch w dłoniach, ale ich koszt 200 dolarów nie będzie tak łatwy do przełknięcia. Z drugiej strony… Robo Recall jest freeware. Coś nam podpowiada, że pozostanie tytułem ekskluzywnym dla Rift. Osobiście uważam, że pułapka „ekskluzywności” bardzo szkodzi wirtualnej rzeczywistości, a społeczność podziela to uczucie. Czy zobaczymy zmodyfikowany build kompatybilny z Vive? Dowiemy się w przyszłym roku.

Oficjalna strona: