8 kwietnia miną trzy lata, odkąd Microsoft zakończył rozszerzone wsparcie dla standardowych edycji Windows XP, ale system operacyjny wciąż ma swoje bastiony oporu, które zaskakują. Według danych NetMarketShare, Windows XP zyskał prawie pół punktu udziału w rynku między listopadem a grudniem 2016 roku. Inne pomiary pokazują skromniejsze wzrosty, ale pytanie pozostaje to samo: dlaczego XP wciąż się trzyma?

Rośnie baza użytkowników Windows XP
Windows XP

Kiedy Microsoft postanawia uśmiercić jeden ze swoich systemów operacyjnych, nie można zaprzeczyć, że wystrzeliwuje całą swoją artylerię. To, co zrobił z Windows 10, jest tego dowodem, ale nie zrozumiał jednej zasady: jeśli popychasz za mocno w jedną stronę, prędzej czy później ktoś cię odepchnie. W efekcie Windows 7 wyraźnie dominuje. Według NetMarketShare, Windows 7 utrzymał pewną stabilność, tracąc cztery punkty w ciągu roku. Zyski Windows 10 pochodziły głównie z innych systemów operacyjnych, ale większość analityków zgadza się, że potrzebuje trochę czasu, aby przekroczyć barierę 25 procent. To historia dwóch najważniejszych systemów operacyjnych na komputerach stacjonarnych, jednak ten, który zamyka podium, wciąż rzuca wyzwanie wszystkim prognozom: Windows XP.

Rośnie baza użytkowników Windows XP
To nie błąd: NetMarketShare mówi, że XP trochę odbiło

Co mówią dane?

Pierwsza rzecz, na którą należy zwrócić uwagę, to fakt, że spadek XP nie był tak wyraźny, jak niektórzy oczekiwali. Wykresy wskazują, że stracił zaledwie 2,5 procent udziału w rynku w ciągu roku, czyli użytkownicy trzymają się systemu operacyjnego zębami i paznokciami. Do tego dochodzi ostatnie odbicie. Po spadku do 8,27 procent w październiku (najniższego poziomu w całym 2016 roku), odnotował on podwójne odbicie: 8,63 procent w listopadzie i 9,07 procent w grudniu. Porównanie z pomiarami StatCounter jest trudne ze względu na ogromną różnicę w liczbach i liczbie próbek, które obie firmy zarządzają, ale to nie zmienia faktu, że Windows XP nie stracił gruntu w tych dwóch ostatnich miesiącach.

Dlaczego XP wciąż się trzyma?

A teraz... dlaczego? Dlaczego tak się dzieje? Szczerze mówiąc, odpowiedzi jest więcej niż jedna. Po pierwsze, obecność Windows XP pozostaje bardzo ważna w środowisku korporacyjnym i rządowym. Na przykład 90 procent publicznych szpitali w Wielkiej Brytanii wciąż korzysta z XP. Steam raportuje, że 1,5 procent jego użytkowników używa go do grania. I nie wspominajmy o bankomatach i terminalach POS. Następnie mamy sztuczkę (wciąż działającą) pozwalającą otrzymywać aktualizacje poprzez oszukanie Windows Update tak, aby tradycyjna instalacja XP była postrzegana jako Windows Embedded POSReady 2009, którego wsparcie kończy się 9 kwietnia 2019 roku. I na koniec dochodzimy do kwestii osobistej i ekonomicznej. Koncepcja „nie jest przestarzały, jeśli nadal go używam” jest bardzo silna w regionach, gdzie sprzęt jest bardzo drogi. Komputer, który dobrze działa na XP, prawdopodobnie nie zostanie wymieniony, mimo ryzyka bezpieczeństwa. Firefox już zaplanował zakończenie wsparcia dla XP w tym roku, ale Avast zachowuje kompatybilność swojego antywirusa z tym systemem. Dla Microsoftu historia XP się zakończyła. Ich użytkownicy mają inne zdanie.