Na początku lat 70. XX wieku firma Model Productions Corporation postanowiła wprowadzić bardzo szczególną wizję samochodów w skali, wypuszczając swoją linię Zingers!. W istocie były to karykaturalne auta z ogromnymi tylnymi kołami i gigantycznymi silnikami umieszczonymi w niemożliwych pozycjach. Ekstrawagancja Zingers! nie przeszła niezauważona, zwłaszcza dla jednego z najważniejszych promotorów tamtych czasów, Boba Larivee Sr., który zamówił repliki w „pełnym rozmiarze”...
Oczywiście Larivee szukał najlepszych w dziedzinie samochodów custom. Pickup, Volkswagen i Corvette zostały stworzone przez Styline Customs, tych samych ludzi, którzy zaprojektowali słynnego Czerwonego Barona. Buggy był dziełem Steve'a Tansy'ego, kolejnego bardzo uznanego nazwiska w środowisku. Z technicznego punktu widzenia Zingers! były wykonane w połowie skali, ale używały prawdziwych silników, bez redukcji.
To, co zobaczysz poniżej, to seria zdjęć opublikowanych w magazynie Hot Rod, pochodzących z lipca 1971 roku. Momentami sceny przypominają zaginiony odcinek „Zwariowanych Wyścigów”... z paniami gotowymi pokazać nieco skóry, oczywiście.
Galeria
Źródło: Vintage Everyday