Z ponad 30 latami na antenie i prawie 700 odcinkami, Simpsonowie to serial pełen dziwnych szczegółów, które często są sprzeczne. Ale wtedy wkraczają fani, którzy niestrudzenie starają się pogodzić i zrównoważyć wiele czynników poprzez najbardziej szalone teorie. Czy Homer naprawdę jest głupi? Jak poważne są jego problemy finansowe? Czy niektóre odcinki są kanonem, a inne nie? Czy niektóre postacie są martwe i o tym nie wiedzą? Wiele pytań do zgłębienia... i całkowitego zagubienia.

Simpsonowie: najszaleńsze teorie
Teorie o Simpsonach

Simpsonowie wieczni i flanderyzacja

Mimo że wiele osób w sieci pyta o ostateczny finał Simpsonów, nikt nie może zaprzeczyć ich statusowi fenomenu kulturowego. Całe pokolenia wychowały się na Simpsonach i choć pewnego dnia serial musi zejść z ekranu, najprawdopodobniej jego wpływ nie zniknie nigdy. Właściwie do dziś można znaleźć obszerne dyskusje (a niektóre bardzo zażarte) na temat pewnych aspektów serialu, jego ogólnej jakości i radykalnych zmian w niektórych postaciach.

Znaczna część tych konfliktów związana jest z efektem powstałym z samego serialu, a mianowicie flanderyzacją, czyli postacią zamienioną w parodię samej siebie. Przypadek Neda Flandersa jest dobitny. W pierwszych sezonach mieliśmy rodzaj anty-Homera, że tak powiem: sąsiad hojny, życzliwy i kulturalny, oddany mąż, wzorowy ojciec, pracowity, przedsiębiorczy, uczciwy do szpiku kości i zawsze gotów nadstawić drugi policzek, wszystko to na podstawie jego przekonań religijnych. Dziś Ned jest zasadniczo osobą obsesyjnie skoncentrowaną na Bogu, i śmiejemy się z tego.

Simpsonowie: najszaleńsze teorie
Ned Flanders już nie jest tym, kim był

Oczywiście... istnieją też inne możliwości. Szalone teorie i hipotezy, które maksymalnie wykorzystują kanon lub całkowicie go odrzucają. Mając ponad 30 lat na ekranie, fani serialu nadal dokonują odległych powiązań i porównują szczegóły, próbując znaleźć logikę i spójność w mieście (i jego mieszkańcach), które najwyraźniej opiera się jakiejkolwiek analizie. Poniżej podzielimy się niektórymi z nich, i nie trzeba dodawać, że wszyscy są mile widziani, aby dodać własne pomysły w komentarzach.

Ekstremalne teorie i najbardziej szalone pomysły

Homer i pan Burns mają „umowę”

Simpsonowie: najszaleńsze teorie

Wszyscy wiemy, że warunki w elektrowni jądrowej w Springfield są opłakane, a pan Burns nie ma zamiaru naprawiać problemów. Zamiast tego „Monty” przekupuje swojego inspektora bezpieczeństwa, Homera Simpsona, aby nie zgłaszał nieprawidłowości. Najciekawsze jest to, że Homer nie jest świadomy tego „układu”: jego niekompetencja pozwala Burnsowi ujść na sucho (który uważa, że Homer po prostu „patrzy w inną stronę”), a Homer myśli, że dodatkowe pieniądze są za dobrą (i legalną) pracę jako inspektor.

Simpsonowie mają znacznie więcej pieniędzy, niż się wydaje

Niektórzy nawet twierdzą, że Homer jest w rzeczywistości milionerem. Jak to możliwe, skoro widzieliśmy do znudzenia problemy rodziny z płaceniem długów? Nie zapominając o wspomnianym przekupstwie Burnsa, jedna z możliwości jest taka, że Homer nadal otrzymuje tantiemy za swoje dwa projekty muzyczne, The Be Sharps i Sadgasm (lub Dolorgasm), oraz że jego doświadczenie jako pracownika superzłoczyńcy Hanka Scorpio, który w ramach podziękowania podarował mu Denver Broncos. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że Broncos wygrali trzy Super Bowle od tego czasu, w tym historyczny Super Bowl 50, to może Homerowi nie jest tak źle.

Rodzina Simpsonów składa się z samych geniuszy

Simpsonowie: najszaleńsze teorie

Powierzchowne fakty z serialu sugerują, że Lisa jest najmądrzejsza w rodzinie Simpsonów, za nią plasuje się Marge, a zarówno Homer, jak i Bart wypadają znacznie poniżej, wykazując się głupotą i ignorancją. Jednak hipoteza ta wskazuje, że to farsa. Z biegiem lat zauważyliśmy, że Maggie jest absolutnie genialna, z imponującą sprawnością fizyczną i umysłową (być może większą niż jej własna siostra), zdolnościami przywódczymi i szerokimi umiejętnościami posługiwania się bronią.

Simpsonowie: najszaleńsze teorie

Jeśli chodzi o Barta, nie ma wątpliwości, że to maszyna do wywoływania problemów, ale też potrafi je rozwiązywać z inteligencją i determinacją, nie wspominając o tym, że zna kilka języków, potrafi wykrywać wzorce i odkrywać pewne elementy, które dorośli całkowicie ignorują (jak plany Boba Patiño czy dowody w procesie o prawa autorskie Itchy'ego i Scratchy'ego). Jest zdolny w sporcie, umie dobrze prowadzić samochód jak na swój wiek i, poza kilkoma wyjątkami, szybko obejmuje pozycje przywódcze. Historia wygląda zupełnie inaczej, gdy chodzi do szkoły, gdzie nie przestaje zbierać same jedynki z egzaminów. Bart używa swojej pozornej głupoty jako kamuflażu, aby mu nie przeszkadzano, i zazwyczaj to działa.

Simpsonowie: najszaleńsze teorie

A jeśli chodzi o Homera, cóż... nie możemy zapomnieć o kredce w jego głowie. Pomijając to, Homer jest poliglotą podobnie jak Bart, ma niezwykły talent muzyczny (ponownie The Be Sharps i Sadgasm), przerażającą wytrzymałość fizyczną i jest świetnym wojownikiem. Jego umiejętności gimnastyczne w młodości również nie pozostają niezauważone, a część jego porażek przypisuje się nie osobistym błędom, ale negatywnym skutkom toksycznego ojca i matki, która porzuciła go w bardzo młodym wieku.

Homer umiera przy każdej okazji, zawsze

Simpsonowie: najszaleńsze teorie

Homer powinien był stracić życie wielokrotnie. Ta hipoteza sugeruje, że faktycznie umiera, a to, co widzimy w późniejszych odcinkach, to nowa rzeczywistość stworzona przez jego mózg. W tym samym czasie jego komórki mózgowe zaczynają umierać, co powoduje, że Homer jest coraz głupszy w alternatywnych rzeczywistościach. Każdy błąd ciągłości lub flanderyzacja jest wynikiem pogarszającego się umysłu Homera, a serial zakończy się, gdy umrze ostatnia z jego komórek.

Homer jest „kwantowym nieśmiertelnym”

Simpsonowie: najszaleńsze teorie

Po drugiej stronie ta hipoteza głosi, że za każdym razem, gdy Homer powinien umrzeć przez swoją głupotę, serial przeskakuje do alternatywnej rzeczywistości, w której udaje mu się przeżyć. Z tego powodu Homer nadal ignoruje wszystkie ostrzeżenia i alerty, które otrzymuje, z prostego powodu, że wszyscy mylili się w przeszłości (Homer, którego widzimy, zawsze przeżywał mimo wszystko). Z pewnego punktu widzenia ta hipoteza uzasadniałaby flanderyzację Homera i pozostałych postaci. Springfield to miejsce bez negatywnych konsekwencji, więc nikt nie zmienia swojego zachowania... nigdy.

Wszystko, co widzimy w Springfield, widzimy oczami Maggie

Simpsonowie: najszaleńsze teorie

Jedna z najciekawszych, ta teoria proponuje, że wszystko, co widzimy w serialu, jest w rzeczywistości interpretacją małej Simpsonówny. Czas, który nie płynie (lub płynie bardzo wolno), brak szczegółów na temat położenia geograficznego Springfield, sama Maggie będąca zdolną, niezwykłe elementy, takie jak włosy Marge (które podobno sam Matt Groening określił jako „normalna fryzura, z perspektywy małego dziecka”)... lista się wydłuża i wszystko pasuje lepiej, niż się spodziewaliśmy.

Podsumowanie

Dopiero skrobiemy powierzchnię, wiemy o tym. Co więcej, myślę, że mówienie o „uniwersum” Simpsonów nie jest już właściwe, ale raczej serial wchodzi na teren multiwersum, z nieskończonymi płaszczyznami połączonymi i ścieżkami, które donikąd nie prowadzą. W Simpsonach może wydarzyć się wszystko i zawsze znajdzie się teoria, która spróbuje to wyjaśnić.

https://old.neoteo.com/todas-las-predicciones-de-los-simpsons-en-un-grafico-interactivo/