System Windows posiada wiele funkcji, które – jeśli nie są odpowiednio skonfigurowane – mogą stać się podatnością. Klasyczną strategią jest sprawdzanie stanu tych funkcji jedna po drugiej, ale na rynku dostępne są aplikacje, które redukują cały proces do kilku kliknięć. Jedną z najnowszych jest SysHardener, która zawiera dziesiątki opcji mających na celu wzmocnienie systemu operacyjnego oraz zamknięcie dziur w niektórych popularnych programach.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, system Windows wymaga pomocy. Redmond robi wszystko, aby zautomatyzować i podnieść poziom narzędzi obronnych, ale nie eliminuje to możliwości, że gdzieś nieprawidłowo skonfigurowana funkcja pozostawi system operacyjny otwarty dla atakujących.
Co więcej, wina nie zawsze leży po stronie systemu Windows. Niektóre programy i formaty są niebezpieczne niemal z natury, ale bardzo trudno je zastąpić. Liczba zmiennych, które należy wziąć pod uwagę, staje się ogromna nawet dla zaawansowanych użytkowników, co prowadzi do nieuchronnego pytania: od czego zacząć?
Jedną z opcji jest pozostawienie ciężkiej pracy aplikacjom takim jak SysHardener. Dzięki prostej interfejsowi SysHardener umożliwia modyfikację dziesiątek wewnętrznych parametrów systemu Windows – od włączenia Kontroli Kont Użytkowników (UAC) po usuwanie skojarzeń dla ryzykownych rozszerzeń (np. .VBS), przechodząc przez reguły zapory, zatrzymywanie usług, ograniczenia w programach takich jak Adobe Reader czy Office i wiele więcej.
SysHardener nie przedstawia zaawansowanych szczegółów dotyczących wpływu każdego z tych parametrów, dlatego w niektórych przypadkach konieczne będzie eksperymentowanie z jedną opcją na raz (nie trzeba włączać wszystkich). Jeśli coś pójdzie nie tak, przycisk „Reset Defaults” powinien przywrócić ustawienia fabryczne.
Podsumowując, SysHardener potrzebuje w przyszłości dodatkowej dokumentacji, w przeciwnym razie będzie atrakcyjny tylko dla zaawansowanych użytkowników. Wyłączenie automatycznego uruchamiania lub usługi kolejki drukowania nie wymaga specjalnego wyjaśnienia, ale są inne funkcje, których nie należy traktować lekkomyślnie. Oficjalna strona oferuje przenośną wersję (build) bez zależności, a aplikacja działa od systemu Windows Vista. Na koniec: VirusTotal nie zgłasza żadnego zagrożenia w pliku – więc śmiało eksperymentuj.