The Last of Us to bez wątpienia jedna z najlepszych gier dostępnych na PlayStation 3, i jak można było się spodziewać, znalazła zaszczytne miejsce na PlayStation 4 poprzez edycję remasterowaną. Naughty Dog spędziło ponad rok zaprzeczając możliwości sequela, i z wieloma zasobami skierowanymi w stronę serii Uncharted, kontynuacja historii Ellie i Joela wydawała się skomplikowana, ale w ostatnią sobotę zaskoczyli wszystkich nowym zwiastunem The Last of Us Part II.
Wielu graczy uznało zakończenie The Last of Us za nieco bardziej niejednoznaczne niż zwykle, ale generalnie nie było narzekań. Właściwie to było doskonałe zamknięcie, które nie przeszkodziło wyspecjalizowanej prasie okrzyknąć The Last of Us mianem „gry roku” wielokrotnie. Dodatkowa zawartość w DLC, ekspansja „Left Behind” i oficjalny komiks pomogły rozszerzyć uniwersum gry, ale podstawowe pytanie pozostało: kiedy sequel?
Po premierze Left Behind ludzie z Naughty Dog bagatelizowali i uspokajali w kwestii jakiejkolwiek kontynuacji. Skomplikowana sytuacja adaptacji filmowej (w skrócie, całkowicie w martwym punkcie) i wymagania związane z rozwojem Uncharted 4 (który zadebiutował w maju) coraz bardziej oddalały w czasie jakikolwiek zamiar stworzenia drugiej części… jednak wszystko to zostało w tyle w ostatnią sobotę podczas wydarzenia PlayStation Experience. The Last of Us Part II to fakt, a oto jego zwiastun:
Dużo do obejrzenia i przeanalizowania w zaledwie cztery minuty wideo. Zacznijmy od oczywistego: Ellie jest wściekła. Jej rany, drżące dłonie i piosenka zaczynająca się od Psalmu 23:4 od razu stawiają nas w stan gotowości, i łatwo zinterpretować, że zabiła wszystkich mieszkańców tego domu. Joel wchodzi z rewolwerem w dłoni, choć fani zaczęli spekulować, że właściwie Joel nie żyje, objawiając się jako wizja dla Ellie. To, co przyprawia nas o gęsią skórkę, to odpowiedź Ellie. Ma truciznę w głosie i krew w spojrzeniu, ale kogo chce zabić? Fireflies?
Obawiam się, że będziemy musieli trochę poczekać, żeby się tego dowiedzieć. Reżyser serii Neil Druckmann dodał tylko, że Ellie będzie główną bohaterką, a The Last of Us Part II ma być „grą o nienawiści”. Daty? Nic z tych rzeczy, za wcześnie.