Pierwszy Tiradero Visual w tym roku! I oby nie ostatni! Przychodzi z tym samym co zawsze, bo nie ma sensu zmieniać rzeczy, które działają. Mnóstwo zwierzątek, wybuchające gwiazdy, ciekawostki i wiele więcej. Na koniec, nie film, ale serial, który mnie zafascynował.
Jestem oszołomiony, jak dobry jest ten serial. Od czasów Battlestar Galactica nie bawiłem się tak dobrze przy serialu science fiction. I to science fiction tej dobrej! Żadnych czarodziejów z mieczami świetlnymi tutaj! The Expanse jest brudne, bezwzględne i brutalne: wystarczy powiedzieć, że statki kosmiczne nie mają tu tarcz ani laserów, tylko czystą amunicję i torpedy. Bitwy są krwawe i bolesne. Przeciążenie G zabija, a próżnia jest przerażająca. Do tego czysty kosmiczny horror. Owszem, pierwszy sezon jest dłuuugi i pełen informacji. Trzeba być cierpliwym, bo od odcinka 1 drugiego sezonu wszystko eksploduje. Szósty i ostatni sezon jest w połowie, a wtedy serial będzie już kompletny.