Całkowicie losowe zdjęcia wybrane ręcznie oraz jeden film polecany na koniec. Dzięki tej prostej formule Tiradero Visual de la Semana od ponad trzystu edycji dostarcza rozrywkowej i ciekawej przerwy w każdym zakątku świata, gdzie jest połączenie z internetem. I wiesz co: jeśli coś działa, to nie podlega dyskusji. Dlatego znowu tu jesteśmy z tym samym, ale zawsze robionym z dużą miłością. Zwierzątka, ciekawostki, głupoty i wiele więcej, a na koniec premiera: japoński film o zombie niedawno wydany na Netflixie. Smacznego!
ale to okazało się całkowicie fałszywe (NA SZCZĘŚCIE!)
Kliknij tutaj, aby poznać odpowiedź.
Ci, którzy śledzą tę kolumnę w NeoTeo, wiedzą, że kocham horrory, a zwłaszcza filmy o zombie. Dlatego podszedłem do Zoom 100 z ostrożnością, biorąc pod uwagę, że to premiera na Netflixie i tak dalej. Ale muszę przyznać, że bardzo mi się podobał. Jest inny i dobrze intencjonowany, nigdy nie staje się zbyt ciężki. Nie oglądałem anime, na którym jest oparty, ale zakończenie to idealne połączenie Junji Itō i Power Rangers. Ponadto to prawdziwy kamień milowy w japońskim kinie, jeśli chodzi o krytykę niewolniczej pracy salary man. Polecam!