Witaj w tej zupełnie niespodziewanej edycji «Twój darmowy tytuł tygodnia», która powraca z ciemnej strony tylko z jednego powodu: Epic Games Store rozdaje The Callisto Protocol, survival horror od Striking Distance i Krafton, stworzony przez umysły stojące za Dead Space. Nietrudno wyobrazić sobie The Callisto Protocol jako swego rodzaju duchowego spadkobiercę tej serii. Choć opowiada inną historię, odwołuje się do tej samej esencji: Są tam straszne rzeczy, które chcą naszej śmierci…

Twój darmowy tytuł tygodnia: The Callisto Protocol
Twój darmowy tytuł tygodnia: The Callisto Protocol

Akcja przenosi się 300 lat w przyszłość, dokładnie do 2320 roku. Dwóch przewoźników/wolnych strzelców, Jacob Lee i Max Barrow, dyskutuje o odejściu na stałą emeryturę: ostatni rejs między księżycami Jowisza – Europą i Kallisto. Jednak wymiana zdań między nimi jest napięta z powodu ataków terrorystycznych grupy o nazwie «The Outer Way» oraz zaostrzonych środków bezpieczeństwa. Kallisto posiada więzienie, Black Iron, zarządzane przez obecnych pracodawców obu mężczyzn, United Jupiter Company… a obawy Maxa są znacznie bardziej uzasadnione, niż się wydaje. Jak się domyślasz, sytuacja bardzo szybko wymyka się spod kontroli…

The Callisto Protocol: Zła osoba, złe miejsce

Jedną z pierwszych rzeczy, które rzucają się w oczy w The Callisto Protocol, jest to, że nie ma tu żadnych bohaterów. Właściwie odważyłbym się powiedzieć, że postacie nie są zbyt «przyjemne». Jacob myśli tylko o pieniądzach i to właśnie ta początkowa obsesja wpędza go w sytuację całkowicie poza jego kontrolą, podczas gdy poszukiwanie prawdy przeplatane zemstą czyni z Dani osobę mało godną zaufania. Jednak koszmary Black Iron zmuszają ich do współpracy, a w trakcie odkrywają (miejmy nadzieję) lepsze wersje samych siebie.

Walka w The Callisto Protocol jest brutalna, surowa, pełna przemocy. Niektórzy gracze używają określenia «horror brawler» do opisania pierwszych godzin, co jest trafne. Jacob nie jest żadnym Doomslayerem: trzeba się bronić, co może czynić mechanikę powtarzalną, ale nie jesteśmy gąbką absorbującą obrażenia, a błędy kosztują słono. Gra ma swój udział broni i amunicji, a także jednostkę GRP (inspirowaną modułem kinezy Dead Space), ale trzeba do nich dotrzeć.

Na koniec, jakość grafiki w The Callisto Protocol jest imponująca. Gra miała problemy z wydajnością na PC, ale jej sytuacja poprawiła się dzięki łatkom (nadal będziesz potrzebować odpowiedniej mocy). Dostępna do najbliższego czwartku 29. Nie śpij!