Połączenie klawiatury i myszy wciąż pozostaje najskuteczniejszym sposobem sterowania komputerem… ale są sytuacje, w których jego używanie staje się uciążliwe. Po co przemierzać cały pokój, aby zmienić głośność naszego laptopa, albo podłączać bezprzewodową klawiaturę za każdym razem, gdy chcemy wyregulować coś na HTPC? To właśnie te niedogodności stara się rozwiązać oprogramowanie Unified Remote, które zamienia smartfon w uniwersalny pilot zdalnego sterowania, emulując działanie klawiatury i myszy oraz sterując różnymi aplikacjami.
Elastyczność komputerów w odtwarzaniu multimediów jest imponująca. Ale jeśli to jedyna ich rola, musimy dostosować inne aspekty, zanim w pełni je wykorzystamy. Jednym z najczęstszych jest hałas. Nikt nie może cieszyć się filmem, gdy wentylator procesora lub karty graficznej zachowuje się jak turbina, dlatego musimy znaleźć dobry balans termiczny. Potem przechodzimy do sterowania. Wielu użytkowników wybiera skrót w postaci klawiatur bezprzewodowych, a rynek oferuje bardzo kompaktowe urządzenia z wbudowanym trackpadem. Istnieje jednak inna opcja: zamienić smartfon w pilota zdalnego sterowania.
Twój smartfon jako pilot zdalnego sterowania
W tym miejscu wkracza Unified Remote. Jego działanie dzieli się na dwie części: oprogramowanie pełniące rolę serwera oraz aplikację mobilną zgodną z iOS, Androidem lub Windows Phone.
Co dokładnie możemy kontrolować? Łącznie oficjalna strona zawiera 110 „pilotów” (18 z nich jest darmowych), gdzie znajdziemy obsługę programów takich jak Spotify, VLC Player, Kodi, BSPlayer, głównych przeglądarek internetowych oraz, oczywiście, zestawu mysz-klawiatura. W większości przypadków połączenie między aplikacją mobilną a serwerem odbywa się przez Wi-Fi. W zależności od konfiguracji mogą być potrzebne pewne ręczne poprawki, a szczerze mówiąc, nie uciekniemy od opóźnień (lag), ale powinny być one do zniesienia.
Unified Remote współpracuje z systemami Windows, Linux, OS X oraz alternatywnymi platformami, takimi jak Raspberry Pi i Arduino Yún. Wracając do aplikacji mobilnych – kompatybilność z Androidem znacznie się różni w zależności od urządzenia, więc nie mamy do czynienia z idealnym rozwiązaniem, ale zdecydowanie zasługuje ono na naszą uwagę.