W zeszłym tygodniu się spóźniliśmy. Tym razem prawie na czas. Taki właśnie jest Vertedero de la Semana – pojawia się, kiedy może, ale zawsze się pojawia. W tym wydaniu, przyjaciele, to, co co tydzień, i w tym samym klimacie co zawsze. Mam nadzieję, że miło spędzisz tu czas, a żeby się o to postarać, jeden z moich ulubionych utworów wszech czasów...
"Qué ganas de no verte nunca más" – piosenka Valeria Lynch, mojej osobistej idolki od zawsze i jednej z pięciu najlepszych wokalistek na świecie według New York Times. Nic mniej. Miłego słuchania!