Pomysł ataku nuklearnego może wydawać się odległy, a nawet należeć do innej epoki… ale silosy rakietowe nigdzie nie zniknęły, a centra kontroli nadal pozostają w gotowości. Z myślą o tym Hill Aerospace Museum daje nam możliwość zwiedzenia wirtualnie centrum przeznaczonego do wystrzeliwania ICBM.
„Chcę kogoś na tym przeklętym telefonie, zanim zabiję 20 milionów ludzi”
Pierwsza scena wystrzelenia rakiet w WarGames jest pełna fikcji, ale istnieje aspekt, który w ogóle się nie zmienił: Istnieją miejsca, które mogą unicestwić miliony ludzi w ciągu kilku minut. Doktryna wzajemnego gwarantowanego zniszczenia (w zasadzie „równowaga Nasha” z wieloma megatonami pomiędzy) pozostaje w mocy, a podczas gdy piszę te słowa, ludzie trenują i optymalizują procedury, na wypadek gdyby ta równowaga zniknęła. Hill Aerospace Museum zaprasza nas do spojrzenia na ten szczególny świat w formie wirtualnej wycieczki do centrum kontroli ICBM.
Zwiedź wirtualnie centrum kontroli ICBM
Strzałki pozwalają nam szybko zmieniać pozycję, a każdy element ma ogólny opis, uzupełniony o „i”, która przedstawia dodatkowe szczegóły. Na przykład po lewej stronie mamy konsolę sterowania startem (polecam zacząć od niej), grupę zasilaczy oraz systemy amortyzacji (centrum kontroli znajduje się pod ziemią i musi być chronione przed wszelkiego rodzaju wstrząsami i wibracjami).
W centrum znajduje się konsola sterowania łącznością, cała telefonia, procesory komunikatów, klawiatura-drukarka oraz moduł SACDIN (Strategic Air Command DIgital Network), rodzaj proto-Internetu koordynującego komunikację między centrami startowymi, bazami B-52 i SAC. Wreszcie na drugim końcu centrum kontroli widzimy toaletę i umywalkę. Załoga centrów kontroli (dwóch oficerów) pracuje 24-7-365, a w zimowych okresach (utrudniających przybycie zmian) niektóre rotacje trwały ponad 48 godzin. Lodówka i kuchenka elektryczna również nie umykają uwadze.
(Przyp. red.: WebGL musi być włączony w przeglądarce, aby wycieczka załadowała się poprawnie.)
Oficjalna strona: Kliknij tutaj