Witaj, Ziemianinie! Jeśli tu jesteś, to znaczy, że albo nie masz nic lepszego do roboty, albo masz, ale tego unikasz. Nie martw się, w Wizualnym Wysypisku nie dyskryminujemy nikogo i jest miejsce dla wszystkich, włącznie z tobą (nawet jeśli jesteś brzydki). Na końcu tego wydania, jak zwykle, znajdziesz polecany film. Tym razem to anime dla dorosłych, które wielu z was może znać, ale które wpisuje się w łzawe kreskówki, jakie prezentowaliśmy w poprzednich wydaniach. Dodatkowo, z braku czasu na napisanie jakiejś osobistej anegdoty, o co wielu mnie prosi, gdzieś w galerii znajdziesz kolaż, na którym jestem głównym bohaterem. Czy zgadniesz, który? Hmm... jakie to trudne! :D
Ponad żartami, mam nadzieję, że któryś z tych obrazów wywoła u ciebie uśmiech. Z tym już będę usatysfakcjonowany na cały tydzień. Dzięki za wpadnięcie i do przeczytania!
Trochę kontekstu do tego obrazu znajdziesz w tym wideo.