Cześć, cześć, cześć. W tej nowej edycji Wizualne Wysypisko Tygodnia mamy jak zwykle: dwadzieścia dziewięć obrazków i jedną rekomendację filmową. Bo to jest dokładnie to, po co przychodzisz, a my nikogo nie zawodzimy, a już na pewno nie ciebie. Jak mówiłem: trochę wszystkiego, dużo tego co najlepsze. Miłej zabawy!
Rekomendacja filmowa
Sam Raimi, który nie pokazuje swojej ekstrawagancji, ale za to doświadczenie za kamerą. Na początku The Gift mnie trochę rozczarował. Spodziewałem się czegoś bardziej w stylu serii Evil Dead czy Darkman. Ale nic z tego. To poważny i stonowany film, nadprzyrodzony thriller, w którym jasnowidzka musi pomóc w poszukiwaniu zaginionej młodej kobiety. Z biegiem lat i kolejnymi seansami film rósł w moim sercu i ostatnio obejrzałem go ponownie i wydaje mi się bardzo godny polecenia, zwłaszcza jeśli lubisz historie w tym stylu (jak na przykład „Stir of Echoes”, 1999).