Rok już prawie się kończy, a ja nawet nie zauważyłem. Starość, mówią, ale moim zdaniem to przez spędzanie tyle czasu przed komputerem, szukając rzeczy do Wizualnego Wysypiska Tygodnia, co przyspiesza postrzeganie czasu. Nie narzekam, ale... do diabła! Tak czy inaczej, oto wybór z tego tygodnia, który jest tak samo dobry jak z poprzednich tygodni, ale zawiera filmową rekomendację, za którą mi później podziękujesz. Miłego oglądania!
#1
To mogłaby być córka Gene'a Simmonsa
#2
Ach, tak się to robi!
#3
Rośliny mięsożerne umieszczają swoje kwiaty z dala od pułapek, aby przypadkiem nie zjeść jednego ze swoich zapylaczy.
#4
Cytryna-mutant zjadająca swojego kolegę
#5
Co do diabła?
#6
GoPro przed GoPro
#7
Ał!
#8
Natura toruje sobie drogę
#9
Płatek śniegu na piórach kruka
#10
To dopiero się przestraszy!
#11
Kameleon wtapiający się w puzzle z kameleonem
#12
360°
#13
To mnie dezorientuje
#14
NIE!
#15
Inteligencja stada
#16
Biedactwo, ale urocze
#17
22 lata później
#18
Materiał na koszmary
#19
Sztuka z spinaczy
#20
Po co to komplikować?
#21
Ryba à la krowa
#22
Krowie ciasto
#23
Kiedy w Stanach Zjednoczonych zakończyła się prohibicja, ludzie natychmiast zaczęli świętować. Rok 1933, Cleveland, Ohio.
#24
Automatyczny miotacz ognia
#25
Renifer na tle zorzy polarnej
#26
Babcia uczy się używać miksera
#27
Awwww, jakie to smutne :(
#28
Chrząszcz żółwik
#29
Portret długopisem
#30 - The Spine of Night
Uff, cóż za piękne szaleństwo jest ten animowany film! Coś zupełnie innego, brutalnego i mądrego, z historią rozgrywającą się na przestrzeni dziesięcioleci (a może i wieków). Animacja jest zrobiona techniką rotoskopii i momentami nie jest tak dobra, jak można by oczekiwać, ale staje się częścią jej uroku, gdy się do niej przyzwyczaisz. To nie jest bajka dla dzieci, absolutnie nie. Jest bliżej Fire & Ice (1983) niż Frozen. BARDZO POLECAM.