Kontynuujemy rzucanie obrazami z jednej strony na drugą, dostarczając wizualia do domu i przynosząc radość i zabawę każdemu domowi, który zagląda do tego okna na świat, które nazwaliśmy Tiradero Visual de la Semana! Zwierzątka, różne szaleństwa, bardzo szaleni ludzie, nowoczesna sztuka i wiele, wiele więcej. Czy jest polecany film? Oczywiście! Na końcu, jak zawsze. Film o wilkołakach, auuuuu. Miłego oglądania!!

Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Cosplay Nory z Atomic Heart autorstwa n1mph

Cosplay Nory z Atomic Heart autorstwa n1mph

Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Smok z Ladyhawke autorstwa Toma Samui. Rzeźba wykonana z resztek z żelaznego sklepu oraz części samochodowych i motocyklowych.
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Te buty znajdują się w Muzeum Northeastern Nevada w Elko, Nevada, USA. Zostały skonstruowane i używane przez „Crazy Texa”, złodzieja bydła z 1920 roku, aby ukrywać ślady podczas kradzieży krów.
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Ślady czasu
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Krater Xico w Meksyku
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Kolorowy hipokamp
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Do każdej potrzeby narzędzie.
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Żądam wyjaśnienia!
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Hahaha, Sailor Mu.
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Nowa fryzura, która podbija internet
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Ta przerażająca maska ma 9000 lat i jest uważana za jedno z najwcześniejszych przedstawień człowieka.
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Doskonałość
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Wyraźny wyjątek od zasady „jak działa, nie ruszaj”. Hmmmm...
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Nowoczesna archeologia
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Biedactwo :(
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Piesek artysta
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Gdyby to było takie łatwe, przyjacielu
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Dusza towarzystwa
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Ptaszek przebrany za szyszkę sosny
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Nowoczesna sztuka
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Kilka diod LED i będzie idealnie.
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Błędy, które będą cię prześladować na zawsze
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Jajo strusia vs jajo kolibra
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Klasyczne „mam znajomego, który robi tanio” na jednym obrazku
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Jaszczurka już nie istnieje, ale będzie żyć wiecznie w śladzie, który zostawiła na świecie
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Sztuka owocowa
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Mniam mniam
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Bezpieczeństwo przede wszystkim!
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Gdzieś w Chinach
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 289)
Gdyby Howl powstał w latach 80-90, dziś byłby kultowym klasykiem. Problem polega na tym, że spóźnił się na imprezę, gdy połowa gości wyszła z dziewczyną, która im się podobała, a druga połowa była zbyt pijana, aby zwrócić na niego uwagę. Howl tańczył dużo i bardzo ładnie, ale prawie nikt go nie widział ani nie pamięta. Co gorsza, niektórzy tańczyli już tyle samo, a nawet lepiej. Ale ponieważ dobrych filmów o wilkołakach nie ma wiele (ostatnim dobrym, jaki widziałem, było Late Phases), potrafiłem docenić go za to, czym jest: uczciwy film, który nie próbuje być więcej, niż jest. Jednak przez swoją prostotę i trzymanie się cech kanonu nie jest odpowiedni dla widzów o czarnym podniebieniu, którzy szukają czegoś niegenerycznego w filmie gatunkowym. Zero niespodzianek, cała atmosfera.

Recenzja: Howl (2015)

Gdyby Howl powstał w latach 80-90, dziś byłby kultowym klasykiem. Problem polega na tym, że spóźnił się na imprezę, gdy połowa gości wyszła z dziewczyną, która im się podobała, a druga połowa była zbyt pijana, aby zwrócić na niego uwagę. Howl tańczył dużo i bardzo ładnie, ale prawie nikt go nie widział ani nie pamięta. Co gorsza, niektórzy tańczyli już tyle samo, a nawet lepiej.

Ale ponieważ dobrych filmów o wilkołakach nie ma wiele (ostatnim dobrym, jaki widziałem, było Late Phases), potrafiłem docenić go za to, czym jest: uczciwy film, który nie próbuje być więcej, niż jest. Jednak przez swoją prostotę i trzymanie się cech kanonu nie jest odpowiedni dla widzów o czarnym podniebieniu, którzy szukają czegoś niegenerycznego w filmie gatunkowym.

Zero niespodzianek, cała atmosfera.